Benedykt XVI do grupy kandydatów do kapłaństwa i przedstawicielami młodzieży

Jezus Chrystus jest nadzieją, która nigdy nie zawodzi, dlatego idźcie jego drogą i promieniujcie Jego nadzieją i miłością na to miasto i poza nie - powiedział 19 kwietnia Benedykt XVI.

Eminencjo,
Drodzy Bracia Biskupi,
Drodzy młodzi przyjaciele,

Głoście Chrystusa Pana, „i bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która jest w was” (1 P 3,15). Tymi słowami z Pierwszego Listu św. Piotra pozdrawiam serdecznie każdego z was. Dziękuję kardynałowi Eganowi za jego uprzejmie słowa powitania a także przedstawicielom wybranym spośród was za ich radosne gesty powitania. Biskupowi Walshowi, rektorowi seminarium św. Józefa, personelowi i seminarzystom przekazuję specjalne pozdrowienia i swoją wdzięczność.

Młodzi przyjaciele, jestem bardzo szczęśliwy z możliwości rozmowy z wami. Przekażcie, proszę, moje gorące pozdrowienia członkom swoich rodzin i krewnym oraz wykładowcom i personelowi różnych szkół, kolegiów i uniwersytetów, do których należycie. Wiem, że wielu ludzi pracowało usilnie, aby doprowadzić do tego naszego spotkania. Jestem bardzo wdzięczny im wszystkim.

Pragnę także wyrazić wam uznanie za zaśpiewanie mi „Happy birthday”! Dziękuję za ten wzruszający gest; daję wam wszystkim „plus” za waszą wymowę niemiecką! W ten wieczór pragnę podzielić się z wami kilkoma przemyśleniami o tym, co to znaczy być uczniami Jezusa Chrystusa – idąc śladami Pana nasze własne życie staje się drogą nadziei.

Macie przed sobą obrazy sześciu zwykłych mężczyzn i kobiet, którzy wzrastali, prowadząc niezwykłe żywoty. Kościół czci ich jako czcigodnych, błogosławionych i świętych: każda z tych osób odpowiedziała na skierowane do niej przez Pana wezwanie do życia miłością i każda służyła Mu tutaj w zaułkach, na ulicach i przedmieściach Nowego Jorku. Jestem poruszony tym, jak bardzo różnorodne były to grupy: ubodzy i bogaci, świeccy i świeckie – była np. zamożna matka i żona – księża i siostry zakonne, imigranci z daleka, córka wojownika z plemienia Mohawk i Algonkinki, był też niewolnik z Haiti i intelektualista kubański.

Święta Elżbieta Anna Seton, św. Franciszka Ksawera Cabrini, św. Jan Neumann, bł. Kateri Tekakwitha, czcigodny Piotr Toussaint i ks. Felix Varela: każdy z nas mógłby być wśród nich, nie ma bowiem jednego stereotypu dla tej grupy ani jednorodnego wzorca. Ale bliższe spojrzenie pokazuje, że są tu pewne elementy wspólne. Zapalone miłością Jezusa ich żywoty stały się znaczącymi drogami nadziei.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama