Kościół w Niemczech przed wizytą Papieża

W dniach 22-25 września Benedykt XVI po raz trzeci odwiedzi Niemcy. Po Światowym Dniu Młodzieży w Kolonii w sierpniu 2005 r. i po pobycie we wrześniu następnego roku w rodzinnej Bawarii Benedykt XVI odbędzie swą pierwszą oficjalną podróż do Niemiec.

Mimo podjętych przez biskupów kroków, ujawnienie nadużyć seksualnych skłoniło ponad 150 teologów z Niemiec, Austrii i Szwajcarii do wystosowania memorandum z żądaniem reform w Kościele katolickim. Przedstawili znane od dawna postulaty, m.in. większego udziału wiernych w obsadzaniu urzędów w Kościele, zniesienia obowiązkowego celibatu, dopuszczenia do święceń kapłańskich kobiet i „wypróbowanych żonatych mężczyzn, a także lepszej struktury prawnej Kościoła". Ich zdaniem wystarczającym powodem dla podjęcia dyskusji jest wysoka liczba wystąpień z Kościoła, a także badania opinii publicznej, mówiące o spadku zaufania do biskupów, księży oraz nauczania Kościoła w niektórych sprawach.

Krytycznie dokument teologów ocenił były przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan kard. Walter Kasper. Napisał on w dzienniku „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, że Kościół w Niemczech rzeczywiście potrzebuje odważnych reform, ale nie mogą one iść w kierunku, jaki zaproponowali autorzy memorandum. „Zastanawiam się, dlaczego teolodzy nie zauważyli kryzysu Boga?” – napisał kardynał. Dodał, że niemieccy teolodzy po prostu go zawiedli, nie rozpoznając, że dzisiejszy świat i Kościół w Niemczech przede wszystkim potrzebuje odnowy wiary i wskazał, że Kościoły, które zdecydowały się na kapłaństwo kobiet i błogosławienie par homoseksualnych, wpadły w głęboki kryzys.

Podobnie wypowiedzieli się kardynałowie Joachim Meisner i Reinhard Marx i inni niemieccy biskupi. Na memorandum profesorów krytycznie odpowiedzieli także studenci teologii i młodzi absolwenci niemieckojęzycznych wydziałów teologicznych. W odpowiedzi wystąpili oni z inicjatywą pt. „Memorandum plus wolność”. „Łączenie kryzysu w Kościele z ubiegłorocznym skandalem pedofilskim miało na celu wyłącznie zaistnienie w debacie publicznej” – stwierdzili studenci i absolwenci. Skrytykowali profesorów za sugestie, jakoby przypadki pedofilskich księży wynikały z etyki seksualnej Kościoła. Ponadto ok. 9 tys. księży i świeckich podpisało „antymemorandum” pod tytułem „Petition pro Ecclesia” (Petycja za Kościołem), zawierające krytykę teologów, którzy swoim dokumentem szkodzą Kościołowi, a wiernych zwodzą i wprowadzają w niepewność. Jednocześnie autorzy „antymemorandum” zapewnili, że stoją po stronie biskupów i w jedności z Benedyktem XVI.

Dialog o odzyskanie zaufania

Po ujawnieniu skandali seksualnych i dyskusji nad przyszłością niemieckiego Kościoła z kolejną inicjatywą wystąpił jesienią 2010 r. przewodniczący niemieckiego episkopatu, abp Robert Zollitsch. Przedstawił on plan zakrojonego na pięć lat dialogu, którego celem ma być odzyskanie utraconego zaufania i opracowanie planów pracy Kościoła. Na ten temat odbyło się 7 i 8 lipca br. w Mannheim spotkanie różnych środowisk kościelnych. Postanowiono m.in., że w ramach trwającego do 2015 r. procesu w niemieckim Kościele odbędą się kongresy, spotkania i inne formy dialogu dotyczące wiary oraz roli Kościoła we współczesnym społeczeństwie, z udziałem duchownych i świeckich, w tym przedstawicieli ruchów i organizacji kościelnych, jak Caritas, Centralny Komitet Katolików Niemieckich czy Konferencja Przełożonych Zakonnych. Inicjatywę tę wspiera papież, który podczas sierpniowego spotkania z grupą niemieckich biskupów w Castel Gandolfo wyraził nadzieję, że będzie ona stanowić duchową drogę odnowy. „Jest to szczególnie ważne zwłaszcza w kontekście zbliżającego się jubileuszu 50. rocznicy II Soboru Watykańskiego (1962-1965)” – zaznaczył.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • a to ciekawe
    16.09.2011 06:41
    Kościół domaga się szacunku dla papieża. Jakie to dziwne, kiedy pamięć zawodzi biskupów, gdy szacunek dla kiedyś dla ludzi był żaden. Oj Kościół musi nauczyć się jak żyć w tym różnorodnym świecie, że jest skazany na krytykę. Dobrze, że nieomylność i świętość została zdjęta z tej organizacji.
  • ludek
    16.09.2011 09:13
    Nie organizacji tylko instytucji. Wyrażaj się precyzyjnie.
    Kościół to wspólnota ludzi wierzących, wszystkich ochrzczonych, a Ty cały czas masz na myśli hierarchię. Wyrażaj się precyzyjnie.
    Nikt nie "zdjął" z Kościoła świętości. Kościół nadal jest "jeden, święty, powszechny, apostolski" (Wyznanie Wiary).
    Jest święty, ponieważ sprawuje święte sakramenty i posiada wielu świętych - tych kanonizowanych, ale i tych, którzy kanonizowani nie zostali, a świętymi byli. To wszyscy zbawieni.
    Kościół jest instytucją bosko-ludzką. Założoną przez samego Boga - Jezusa Chrystusa, ale składającą się z grzesznych, słabych ludzi, do których my wszyscy należymy.
    Oj, widzę, że warto by poczytać trochę opracowań teologicznych dla pogłębienia wiedzy religijnej.
    A za biskupów, to lepiej się pomódl za nich (tak jak umiesz). Marudzenie i narzekanie nic nie da i nie ma najmniejszego sensu.
    Krytyka różni się od krytykanctwa - warto byś o tym pamiętał.
    Pozdrawiam!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.