Papież w miejscu objawień

Podczas wizyty apostolskiej w Portugalii Benedykt XVI odwiedzi w dniach 12-13 maja Fatimę, gdzie znajduje się jedno z największych sanktuariów maryjnych na świecie. Papież przybędzie tam z okazji 10 rocznicy beatyfikacji dwojga pastuszków, Hiacynty i Franciszka, którym ukazywała się Matka Boża w dniach od 13 maja do 13 października 1917 r. Oprócz Fatimy Ojciec Święty odwiedzi Lizbonę i Porto. Będzie to pierwsza wizyta Benedykta XVI w Portugalii i 15. podróż zagraniczna obecnego papieża.

Fatima na cenzurowanym

Fatima od początku budziła namiętności w Kościele. Wątpliwości dotyczyły zarówno wspomnianej trzeciej tajemnicy, jak i historyczno-politycznego podtekstu objawień. Ze względu na wyraźne uwagi o nawróceniu Rosji orędzie to przez całe dziesięciolecia było "na cenzurowanym" w krajach komunistycznych, i to do tego stopnia, że przez długi czas zakazane były tam nawet wzmianki na temat Fatimy.

Również na Zachodzie, wśród lewicujących intelektualistów, Fatima nie miała najlepszych notowań. Jej orędziu zarzucano m.in. nadmierne upolitycznienie o zabarwieniu - według tychże środowisk - jawnie antykomunistycznym i antysowieckim; trzeba pamiętać, że w okresie zimnej wojny i marksizm, i ZSRR cieszyły się dużą sympatią w niektórych opiniotwórczych kołach zachodnich (nie wiedzących lub nie chcących wiedzieć o okrucieństwach sowieckiego komunizmu).

Bardzo znamienny pod tym względem był fakt, że gdy w 50. rocznicę rozpoczęcia objawień, 13 maja 1967 r. Paweł VI udawał się - jako pierwszy papież - do Fatimy, towarzyszyły temu gwałtowne sprzeciwy w różnych środowiskach, łącznie z tzw. postępowymi bądź posoborowymi katolikami.

Zarzucali oni Ojcu Świętemu, że zamierza odwiedzić panujący wówczas w Portugalii antydemokratyczny, ich zdaniem wręcz faszystowski, reżim Antonio Salazara. Krytykowano też fakt, że gdy Kościół otwiera się na ekumenizm, papież propaguje kult maryjny, utrudniający kontakty z protestantami, w dodatku - według owych środowisk - tak "niedzisiejszy" jak fatimski. Paweł VI mimo wszystko udał się do Portugalii, ale - pod wpływem wspomnianych głosów - maksymalnie ograniczył swą pielgrzymkę do wymiaru wyłącznie duchowego i religijnego, unikając jakichkolwiek gestów lub czynów, które mogłyby mieć odniesienia polityczne.
 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg