Homilia Benedykta XVI podczas Boskiej Liturgii w prawosławnej katedrze św. Jerzego

(Stambuł, 30 listopada 2006) - tłum. Krzysztof Gołębiowski (Katolicka Agencja Informacyjna) - Benedykt XVI ponowił zaproszenie do "podjęcia braterskiego dialogu" nt. sposobów pełnienia posługi Biskupa Rzymu, aby mogła być służbą miłości uznaną przez wszystkich chrześcijan. Jako pierwszy z ideą tą wystąpił w 1995 r. papież Jan Paweł II.

W ciągu dziejów zarówno Kościół Rzymu, jak i Kościół Konstantynopola często doświadczały przypowieści o ziarnie pszenicy. Wspólnie czcimy wielu tych samych męczenników, których krew - według słynnych słów Tertuliana - stała się posiewem nowych chrześcijan ("Apologeticum", 50,13).

Wraz z nimi dzielimy tę samą nadzieję, która zobowiązuje Kościół do dalszego pielgrzymowania "wśród prześladowań świata i pociech Boga" (Lumen gentium, 8; por. św. Augustyn, "De civitate Dei", XVIII, 51,2). Również dopiero co zakończone stulecie oglądało odważne świadectwa wiary zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie.

Nawet obecnie jest wiele takich świadectw w różnych częściach świata. Pamiętajmy o nich w swych modlitwach i w każdy możliwy sposób udzielajmy im swego poparcia, żądając stanowczo od wszystkich przywódców światowych poszanowania wolności religijnej jako podstawowego prawa człowieka.

Boska liturgia, w której uczestniczyliśmy, sprawowana była według obrzędu św. Jana Złotoustego (Chryzostoma). Krzyż i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa stały się tu w sposób mistyczny obecne. Dla nas, chrześcijan, jest to źródłem i znakiem stale odnawiającej się nadziei. Znajdujemy tę nadzieję wyrażoną cudownie w starożytnych tekstach znanych jako "Pasja św. Andrzeja": "Pozdrawiam cię, Krzyżu, uświęcony Krwią Chrystusa i ozdobiony Jego członkami niczym bezcennymi perłami... Niech wierni znają jego radość i dary w tobie zawarte".

Tę wiarę w odkupieńczą śmierć Jezusa na krzyżu i tę nadzieję, którą zmartwychwstały Chrystus ofiarowuje całej rodzinie ludzkiej, podzielamy w całości my wszyscy, katolicy i prawosławni. Niech nasze codzienne modlitwy i działalność czerpią natchnienie w gorącym pragnieniu nie tylko udziału w Boskiej liturgii, ale także możności wspólnego jej sprawowania, aby przystępować do jednego Stołu Pańskiego, dzieląc ten sam chleb i ten sam kielich. Niech nasze dzisiejsze spotkanie posłuży jako bodziec i radosne wyprzedzenie daru pełnej komunii. I niech Duch Boga towarzyszy nam na naszej drodze!

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama