Homilia Benedykta XVI podczas Boskiej Liturgii w prawosławnej katedrze św. Jerzego

(Stambuł, 30 listopada 2006) - tłum. Krzysztof Gołębiowski (Katolicka Agencja Informacyjna) - Benedykt XVI ponowił zaproszenie do "podjęcia braterskiego dialogu" nt. sposobów pełnienia posługi Biskupa Rzymu, aby mogła być służbą miłości uznaną przez wszystkich chrześcijan. Jako pierwszy z ideą tą wystąpił w 1995 r. papież Jan Paweł II.

Dwaj bracia - Szymon, zwany Piotrem, i Andrzej - byli rybakami, których Jezus powołał, aby byli rybakami ludzi. Zmartwychwstały Pan przed swym Wniebowstąpieniem rozesłał ich wraz z innymi Apostołami z misją czynienia Jego uczniami wszystkich narodów, udzielania im chrztu oraz głoszenia Jego nauki (por. Mt 28,19n.; Łk 24,47; Dz 1,8).

Zadanie to, pozostawione nam przez świętych braci Piotra i Andrzeja, dalekie jest od wypełnienia. Przeciwnie, dzisiaj jest ono może nawet jeszcze bardziej palące i konieczne. Dotyczy bowiem nie tylko tych kultur, które jedynie powierzchownie dotknęło orędzie Ewangelii, ale również dawno już istniejących kultur europejskich, głęboko zakorzenionych w tradycji chrześcijańskiej. Procesy zeświecczenia osłabiły tkankę tej tradycji, co więcej, podważyły ją, a nawet odrzuciły. W obliczu tej rzeczywistości jesteśmy powołani, wraz ze wszystkimi innymi wspólnotami chrześcijańskimi, do ponownego uświadomienia Europie jej chrześcijańskich korzeni, tradycji i wartości, nadając im nową żywotność.

Nasze wysiłki na rzecz budowania ściślejszych więzów między Kościołem katolickim a Kościołami prawosławnymi stanowią część tego misyjnego zadania. Podziały istniejące między chrześcijanami są skandalem dla świata i przeszkodą w głoszeniu Ewangelii. Tuż przed swą męką i śmiercią Pan, otoczony przez swych uczniów, modlił się gorąco, aby wszyscy byli jedno, aby świat uwierzył (por. J 17,21). Jedynie dzięki braterskiej wspólnocie między chrześcijanami i dzięki ich miłości wzajemnej to przesłanie miłości Bożej do każdego mężczyzny i kobiety stanie się wiarygodne. Każdy, kto realistycznie spogląda na dzisiejszy świat chrześcijański, dostrzeże pilną potrzebę takiego świadectwa.

Szymon Piotr i Andrzej zostali wspólnie powołani, aby być rybakami ludzi. To samo zadanie przybrało jednak różne formy w odniesieniu do każdego z braci. Szymon, mimo swej słabości ludzkiej, został nazwany "Piotrem" - skałą, na której miał zostać zbudowany Kościół, któremu w sposób szczególny zostały powierzone klucze Królestwa Niebieskiego (por. Mt 16,18). Jego droga zaprowadziła go z Jerozolimy do Antiochii i z Antiochii do Rzymu, aby w tym mieście niósł powszechną odpowiedzialność. Sprawa powszechnej posługi Piotra i jego Następców zapoczątkowała niestety nasze różnice poglądów, które mamy nadzieję przezwyciężyć, także dzięki dialogowi teologicznemu, który ostatnio został wznowiony.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama