Odmówić Komunii politykowi?

Katoliccy politycy, którzy działają w sprzeczności z nauką Kościoła, wymagają nie tylko ewangelizacji, ale również dyscypliny. Być może należałoby rozważyć możliwość odmawiania im Komunii Świętej - zastanawia się bp Fabian Bruskewitz z Nebraski

Biskup Fabian Bruskewitz z Lincoln w stanie Nebraska niedawno spotkał się z Benedyktem XVI w ramach wizyty ad limina. Podsumowując tę wizytę, zwrócił uwagę, że świeccy mają wielką moc i obowiązek uświęcania świata. Tłumaczył, że to oni mają nieść Chrystusa tam, gdzie często duchowni nie docierają: do miejsc pracy, w sąsiedztwa i w środowiska, w którym żyją i działają.

Biskup Bruskewitz wyraził się w tym kontekście krytycznie na temat polityków, którzy z jednej strony deklarują się jako katolicy, a z drugiej w polityce popierają zachowania niezgodne z nauką Kościoła: aborcję czy homoseksualizm.

To poważna sprawa i poważne nadużycie – przekonywał. Obecnie katolickie instytucje są zmuszane do płacenia za antykoncepcję czy nawet sterylizację na ewentualne życzenie swoich pracowników. Jak mówi, to właśnie katoliccy politycy są także odpowiedzialni za wprowadzenie tego prawa – mówi.

Zwraca uwagę, że katolicy postępujący w ten sposób wymagają ewangelizacji, a nawet dyscypliny. Nie wystarczy polegać już tylko na katechezie – zaznacza bp Bruskewitz. Być może trzeba rozważyć bardzo poważnie odmowę udzielania Komunii politykom, którzy działają w jawnej sprzeczności z nauką moralną Kościoła – zastanawia się biskup z Nebraski.

Bp Fabian Bruskewitz dodaje również, że dużym wyzwaniem jest dziś także ewangelizacja za pośrednictwem nowoczesnych środków przekazu. Dzisiaj wiele osób czerpie swoją wiedzę religijną nie z książek, ale z mediów np. blogów, ale nie tylko. Tu właśnie świeccy mogliby włączyć się w dzieło ewangelizacji.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • Maxim
    16.04.2012 00:34
    Aż w taką odwagę księży to ja nie wierzę. Przecież księża się łaszą do polityków licząc na korzyści materialne dla KK. Już ja widzę jak jakiś ksiądz w Polsce miałby nie udzielić Komunii jakiemuś ważnemu politykowi z rządzącej partii nawet gdyby on oficjalnie np. optował za aborcją he he he
  • Jan
    16.04.2012 17:58
    W przeszłości nie było takiego cackania się. Ludzie pokutowali publicznie, nawet królowie.
    Dlaczego zginął święty Stanisław Biskup - bo miał odwagę upominać króla.
  • Krzychu
    17.04.2012 17:00
    Nie można pokazywać, że Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek. W sytuacji gdy chodzi o grzech śmiertelny Kościół ma prawo decydować, bo od tego m.in. jest. Osoby po rozwodzie żyjący w drugim związku umieją się podporządkować, znają konsekwencje swojego wyboru. I to trzeba docenić.
  • Grzegorz
    17.04.2012 18:34
    Kael co jest ważniejsze nasz komfort psychiczny, czy nasze zbawienie. Wyrzuty sumienia i tak w końcu się odezwą o ile sumienie nie jest całkiem zepsute.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.