Gdzie jest Bóg, tam jest przyszłość

Benedykt XVI w przemówieniu pożegnalnym, jakie wygłosił na lotnisku w Lahr koło Fryburga, jeszcze raz przypomniał słowa, które były mottem jego czterodniowej podróży apostolskiej do Niemiec: „Gdzie jest Bóg, tam jest przyszłość”.

Przed opuszczeniem swej ojczyzny papież podziękował za minione dni, „tak wzruszające i bogate w wydarzenia”. Przypominając kolejne etapy swej wizyty wspomniał zwłaszcza „wspólne celebry liturgiczne, radość, wspólne słuchanie Słowa Bożego i zjednoczenie w modlitwie – zwłaszcza w tej części kraju, w której próbowano przez dziesięciolecia usunąć religię z ludzkiego życia”.

– Nastraja mnie to optymistycznie co do przyszłości chrześcijaństwa w Niemczech. Można było doświadczyć, podobnie jak w czasie poprzednich wizyt, jak wiele osób świadczy tutaj o swej wierze i uobecnia jej twórczą moc w świecie współczesnym – wskazał Ojciec Święty.

Zachęcił Kościół w Niemczech, aby nadal kroczył „drogą wiary, która powoduje, że ludzie wracają do swych korzeni, do istoty Dobrej Nowiny Chrystusa”. Małe wspólnoty wierzących „swym entuzjazmem sprawiają, że promieniują światłem w pluralistycznym społeczeństwie, zaciekawiając innych, aby szukali światła, które daje życie w obfitości”. – Nie ma nic piękniejszego, niż poznać Chrystusa i dzielić się z innymi przyjaźnią z Nim – wskazał Benedykt XVI.

Zauważył, że z tego doświadczenia rodzi się pewność, że „gdzie jest Bóg, tam jest przyszłość”.– Gdzie obecny jest Bóg, tam jest nadzieja i tam otwierają się nowe i często nieoczekiwane perspektywy, które wykraczają poza dzień dzisiejszy i sprawy nietrwałe. Mając to na myśli towarzyszę myślą i modlitwą drodze Kościoła w Niemczech – zapewnił papież.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • Andrzej
    25.09.2011 19:49
    Wielkie dzięki TV TRWAM za pełną relację z całej pielgrzymki B XVI w Niemczech. Jako katolicy w Polsce bylibyśmy odcięci od najważniejszych wydarzeń religijnych gdyby skazani bylibyśmy wyłącznie na misyjny rolę TVP. Jeszcze raz chwała katolickim mediom takim jak Radio Maryja i TV TRWAM
  • jrk
    26.09.2011 09:20
    Faktycznie, gdyby nie radio Maryja, to nie moglibyśmy uczestniczyc w tym pięknym wydarzeniu.

    Mam w domu niemieckie telewizje i muszę z uznaniem stwierdzić że w tak przecież laickim państwio telwizje publiczne ard I zdf nadawały wszystkie wydarzenia pielgrzymki sumiennie i z sympatią.

    Obraz z Niemiec, głos z Torunia i jakos sobie polski katolik poradzi!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.