Papież: Wolność religijna najwyższym wyrazem ludzkiej godności

Papież Franciszek skierował przesłanie do organizatorów inicjatywy „Wenecja na czerwono”. Podjęli ją wspólnie: Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Patriarchat Wenecji dla przypomnienia o milionach chrześciajn, którzy są dzisiaj prześladowani, a szczególnie o Asii Bibi, która po dziewięciu latach więzienia została uznana za niewinną przed Sąd Najwyższy Pakistanu.

Z tej okazji dzisiaj wieczorem Wielki Kanał w Wenecji oraz niektóre miejsca Laguny zostaną oświetlone na czerwono. "Pragnę – napisał Ojciec Święty – aby ta pożyteczna inicjatywa uwrażliwiająca na dramat prześladowanych chrześcijan wzbudziła należną uwagę ze strony wszystkich. Chrześcijanie w wielu miejscach świata doświadczają dyskryminacji ze względu na swoją wiarę".

Orędzie zostało przekazane patriarsze Wenecji abp. Francesco Moraglii, a podpisane zostało przez kard. Pietro Parolina, sekretarza stanu. W tekście czytamy ponadto, że są kraje, w których narzuca się jedną religię, w innych z kolei trwają gwałtowne prześladowania oraz systematyczne wyszydzanie uczniów Jezusa. Dlatego tak ważne jest organizowanie tego typu wydarzeń. Zwracają one bowiem uwagę świata na różne przejawy pogwałcenia wolności religijnej. A ono stawowi najwyższy wyraz ludzkiej godności – czytamy w papieskim przesłaniu

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Gość Marek
    20.11.2018 19:07
    Pozornie rozumowanie nt. "wolności religijnej" jest słuszne - wszędzie powinna być taka wolność i wtedy chrześcijanie nie będą prześladowani. Ale dobrze wiemy, ze tak nie będzie, gdyż systemy polityczne czy polityczno-religijne niekatolickie nie muszą uznawać jakichś praw człowieka, np. praw katolików do wyznawania swojej religii, są te systemy zawsze narażone na wpływ Złego, który oczywiście walczy z Panem Bogiem i Jego Kościołem. Tak więc jedynym efektem tej "wolności" jest uznanie innych religii w państwach o katolickiej większości. Te religie i ich wyznawcy będą niejako ze swojej istoty walczyć z religią katolicką, jeżeli nie będzie się ograniczać ich wpływów. Drugi aspekt jest taki, że państwo, które uznało jedyną prawdziwość religii katolickiej (a to jest w zasięgu ludzkiego rozumu oświeconego wiarą, jak przez wieki głosił Kościół, np. Grzegorz XVI czy Pius XI), ma obowiązek tę religię wspierać w celu ułatwienia zbawienia zarówno katolikom, jak i niekatolikom. Nie chodzi o zmuszanie do konwersji, bo to nie jest zgodne z darem wolnej woli, ale o tworzenie warunków sprzyjających konwersji. "Idźcie i głoście" to właśnie stwarzanie owych warunków, informowanie o Dobrej Nowinie i pokazywanie życiem, jak piękne jest życie katolika.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.