Papież chciał prosty samochód

W czasie krótkiego spotkania z dziennikarzami rzecznik prasowy Watykanu ks. Federico Lombardi wyjaśnił m.in. dlaczego papież na spotkanie z panią prezydent leciał helikopterem.

W czasie krótkiego spotkania z dziennikarzami rzecznik prasowy Watykanu ks. Feredico Lombardii wyjaśnił m.in. dlaczego papież na spotkanie z panią prezydent leciał helikopterem.

Nie chodziło – jak wcześniej spekulowano – o spóźnienie papieża na umówione spotkanie, ale o manifestacje środowisk przeciwnych wizycie Franciszka w Brazylii. W drodze do pałacu, gdzie miała się odbyć oficjalna ceremonia przywitania ojca świętego spotkało się kilka grup, przede wszystkim związanych ze środowiskami homoseksualnymi.  – Decyzja o przesiadce papieża do helikoptera została podjęta w ostatniej chwili – tłumaczył ks. F. Lombardii. Opowiedział także, że 15 minut lotu Franciszek spędził w kabinie pilota. – Czuliśmy się wtedy trochę dziwnie – mówił z uśmiechem.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy odniósł się także m.in. do kwestii troski o bezpieczeństwo papieża w czasie przejazdu. – Jedyną decyzją papieża było to, by jechał prostym samochodem. W kwestię organizacji ochrony papież nie ingerował. Chciał mieć kontakt z ludźmi, ale nie wydawał żadnych konkretnych wskazań. Być może to jest lekcja na następne tego typu inicjatywy – tłumaczył. Przyznał przy tym, że papież był bardzo szczęśliwy widząc entuzjazm tłumów.

Zdradził także tematy, jakie poruszył papież w prywatnej rozmowie z prezydent Brazylii. Rozmawiano o wizycie Franciszka na wyspie Lampedusa, głoszonej przez niego kulturze spotkania między ludźmi. Pani prezydent wyraziła także nadzieję, że pielgrzymka papieska doda miejscowej wspólnocie katolików odwagi.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • do janek
    23.07.2013 14:33
    I do wszystkich, którzy z uporem zwracają uwagę, iż "ojciec święty" powinno się pisać z wielkiej litery... Polecam postanowienia Rady Języka Polskiego w kwestii pisania słownictwa religijnego, a tam czytamy m.in.

    Nazwy godności piszemy zasadniczo małą literą, np.: ojciec, ksiądz, papież, biskup (z wyjątkiem tekstów okolicznościowych, listów itd. - wówczas stosujemy wielką literę ze względów grzecznościowych lub emocjonalnych). Piszemy ojciec święty małymi literami, dopuszcza się jednak stosowanie wielkiej litery ze względów emocjonalnych, czyli Ojciec Święty.

    Całość tutaj: http://sanctus.pl/index.php?doc=23&podgrupa=78

    Poczytaj, nie będziesz tracił czasu na komentowanie czegoś, czego nie ma sensu komentować i przy okazji wychodził na niedouczonego
  • eldad
    23.07.2013 14:37
    Wszystkim, którym nie podoba się szczegółowe zainteresowanie pielgrzymka papieża polecam czytanie innych portali, gdzie dowiedzą się, że księżnej odeszły wody, księżna pokazała akt urodzenia, księżna to i tamto... Mnie interesuje co się dzieje w Rio, bo sam nie mogę tam pojechać i dzięki, że coś takiego jest. Pozdrowienia dla GN
  • wiadomość dnia
    24.07.2013 00:37
    Papież chciał prosty samochód dlatego poleciał helikopterem. Logika prosta jak drut. Biez wodki nie razbieriosz.
  • MP246
    27.07.2013 20:48
    Tak, w ogóle to świetnie wyglądało z tym samochodem. Limuzyna ochrony, po czym samochód Papieża, po czym znów limuzyna ochrony. Faktycznie w ogóle się nie wyróżniał...
    To już jest jakaś skromność na pokaz, za chwilę Papież zacznie jeździć maluchem. A do wiosek na koniu, bo tam nie mają samochodów, a przecież do ludu się trzeba zbliżyć.
    Czysto socjalistyczne myślenie, niestety.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.