Pasterki w Syrii przełożono dziś na wcześniejsze godziny wieczorne. Wspólnoty chrześcijańskie obawiają się bowiem kolejnych ataków terrorystycznych, które w ubiegłych dniach kosztowały życie ponad 40 osób.
Sytuacja w Damaszku przypomina już sceny wojenne znane do tej pory z Iraku – powiedział agencji Misna nuncjusz apostolski w Syrii. Abp Mario Zenari przyznał, że do niedawna tysiące przeżywających na co dzień wybuchy bomb Irakijczyków uciekało do Syrii, by znaleźć w niej kraj pokoju i bezpieczeństwa. Obecnie to Syryjczycy przeżywają bardzo trudne chwile. Watykański dyplomata, składając bożonarodzeniowe życzenia, wyraził nadzieję, że Nowy Rok przyniesie mieszkańcom pokój i ład społeczny. W Damaszku odbywają się dziś pogrzeby ofiar czwartkowej masakry.
O godz. 8.45 planowane jest lądowanie na boisku sportowym „Arcoleo” w Acerrze.
Niewinni i bezbronni cywile nadal ponoszą największe koszty konfliktów.
Michele Gaglione wraca pamięcią do zwolnienia z pracy, poczucia zagubienia...