Papież Leon XIV poprosił o przebaczenie za to, że w przeszłości Watykan odegrał rolę w legitymizowaniu niewolnictwa i handlu niewolnikami, i że nie potępiano tego przez stulecia. Dodał, że jest to "rana w chrześcijańskiej historii".
Kwestia ta znalazła się w ogłoszonej w poniedziałek pierwszej encyklice Leona XIV "Magnifica humanitas" ("Wspaniałe człowieczeństwo").
Żaden papież nie przyznał nigdy wcześniej publicznie, że Kościół odgrywał rolę w popieraniu niewolnictwa i nigdy nie przeprosił za to, że w przeszłości zwierzchnicy Kościoła wyrażali zgodę na zniewalanie ludzi uważanych za "niewiernych".
Pochodzący z USA Leon XIV napisał w encyklice, że nie sposób nie odczuwać "głębokiego smutku" na myśl o cierpieniach i upokorzeniach, jakich doświadczyło tak wielu ludzi w przeszłości.
"W imieniu Kościoła szczerze proszę o przebaczenie" - podkreślił.
W XV wieku Watykan w serii dokumentów wyraził zgodę na to, by władcy Portugalii podbijali terytoria w Afryce i Ameryce i brali w niewolę mieszkańców tych ziem, nie wyznających chrześcijaństwa.
Ks. Żelazko o spotkaniu z Leonem XIV i jego trosce o pokój na Bliskim Wschodzie.
W drodze do kapłaństwa nie ma drogi na skróty. Pełny tekst papieskiego przemówienia.
Całe przygotowanie do kapłaństwa musi być zakorzenione w relacji z Bogiem.
Każda osoba jest wyjątkowa i ma swoje miejsce w Bożym planie.
Ta wizyta utrzymywana była w ścisłej tajemnicy. Dziś już tajemnicą nie jest.