Kiko: Nie wiem, jak długo będę żył, ale...

Kiko Argüello, założyciel i lider Drogi neokatechumenalnej, wygłosił - jak co roku - orędzie adwentowe.

Powiedział m.in.: „Nie wiem, jak długo jeszcze będę żył, ale nie łudzę się… Jestem przekonany, że Bestia się budzi. Już na północy Hiszpanii czuje się nienawiść przeciwko "los kikos" [członkowie wspólnot neokatechumenalnych], nienawiść irracjonalną przeciwko nam, tak jak irracjonalne były rzeczy, które masoneria mówiła przeciwko jezuitom. W Hiszpanii wszyscy mówili, że jezuici są bardzo bogaci, że to oszuści, że są "czarnym papieżem"; mówiono straszne rzeczy przeciwko jezuitom. A lud we wszystko wierzył. Jezuici jednak podtrzymali Kościół, prowadzili wiele seminariów na całym świecie, za ich przyczyną dokonało się olbrzymie dobro. Lecz nienawiść szatana była wielka… Jest w świecie misterium zła i bez pretendowania do porównywania się z jezuitami, czuję, że ta nienawiść skieruje się także przeciwko nam. I wszyscy musicie się na to przygotować. Może wielu z was opuści Drogę, kiedy przeczyta kalumnie w prasie. Zaczną od pieniędzy, bez wątpienia, potem seks, powtarzać będą kalumnie, kalumnie. Ileż to kalumnii wypowiedziano przeciwko pierwszym chrześcijanom! […] Nie bójcie się tego wszystkiego! Kiedy przyjdzie ten czas, Pan nam pomoże; pomoże, ponieważ my będziemy stali przy Piotrze."

Fragment orędzia cytujemy za artykułem ks. Dariusza Kowalczyka , zamieszczonym na portalu deon.pl

«« | « | 1 | » | »»
  • Wiechu
    23.12.2011 12:54
    Widać, że się członkowie Neo skrzyknęli. Nic tu po nas Jasiek.
  • Lubelak
    24.12.2011 08:05
    Bardzo bym chciał, aby ktoś z neokatechumenatu wyjaśnił mi o co chodzi w tym, co powiedział Kiko. Zastanawiam się bowiem jak to jest, że od wielu lat trwają krwawe prześladowania chrześcijan w Indiach, Pakistanie, Wietnamie, Meksyku, Sudanie, Iraku, Chinach, Iranie, Arabii Saudyjskiej, Korei Pn i juz nie chce mi sie wymieniać krajów. Tam chrześcijan wieszają, publicznie ścinają, wysadzają bombami w kościołach, zamykają w obozach koncentracyjnych. Tymczasem w Hiszpanii pojawiły sie jakieś paszkwile dziennikarskie na temat los kikos i oto ..."bestia sie budzi" - straszliwe przesladowania rozpoczęły się własnie, dotąd bestia spała, czyli wszystko było OK a teraz nie jest.
    No przecież to jest żałosne.
    czekam na sensowne wyjaśnienie.
  • Mikolaj
    26.12.2011 19:00
    Byłem świadkiem jak dwie osoby z neokatechumenatu wypowiadają się krytycznie o kimś, kto wystąpił z tego ruchu. Podpadło mi że tak dużo o nim wiedzą chociaż byli z różnych miast i że mają takie wyrobione zdanie na jego temat. Później się dowiedziałem (nie wiem czy to prawda) że na spotkaniach członkowie neokatechumenatu muszą przy wszystkich opowiadać o swoim życiu, błędach i grzechach.
  • benio
    24.06.2012 13:49
    Nie wiem co powiedzieć po przeczytaniu wpisów. też mam wątpliwości
    Wiem tylko jedno :
    "Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię,

    nim przyszedłeś na świat,
    poświęciłem cię,..." ( Jr 1,5);

    pozd.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.