Papież o sidłach i okrutnym przeciwniku

„Wspólnota chrześcijańska jest uobecnieniem, gwarancją miłości Boga w obliczu wszelkich ideologii nienawiści i egoizmu” – powiedział papież oddając hołd Niepokalanej Matce Bożej na Placu Hiszpańskim w Rzymie.

W wizji Apokalipsy jest jeszcze inny szczegół: na głowie Niewiasty obleczonej w słońce znajduje się „wieniec z gwiazd dwunastu”. Znak ten przedstawia dwanaście plemion Izraela i oznacza, że Panna Maryja znajduje się w centrum Ludu Bożego, całej wspólnoty świętych. W ten sposób ów obraz wieńca z dwunastu gwiazd wprowadza nas w drugą wielką interpretację znaku niebieskiego „Niewiasty obleczonej w słońce”: obok przedstawiania Matki Bożej znak ten uosabia Kościół, wspólnotę chrześcijańską wszystkich czasów. Niewiasta ta jest brzemienna, w tym sensie, że niesie w swym łonie Chrystusa i ma Go zrodzić dla świata: oto udręka Kościoła pielgrzymującego na ziemi, który pośród Bożego pocieszenia i prześladowania świata musi ludziom nieść Jezusa.

Właśnie dlatego, ponieważ niesie Jezusa, Kościół napotyka na sprzeciw okrutnego przeciwnika, przedstawionego w apokaliptycznej wizji jako „wielki smok barwy ognia” (Ap 12,3). Ten smok które bezskutecznie próbował pożreć Jezusa –„Syna - Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną”(12,5) - na próżno, ponieważ Jezus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie, wstąpił ku Bogu i zasiadł na Jego tronie. Tak więc smok, który został pokonany w niebie raz na zawsze, skierował swoje ataki na Niewiastę - Kościół - na pustyni świata. Ale w każdym czasie Kościół jest podtrzymywany światłem i mocą Boga, który karmi się go na pustyni chlebem Swego Słowa i świętej Eucharystii. W ten sposób we wszelkich uciskach, poprzez wszystkie próby na jakie napotyka w różnych czasach i w różnych częściach świata, Kościół cierpi prześladowanie, ale okazuje się zwycięzcą. Właśnie w ten sposób wspólnota chrześcijańska jest uobecnieniem, gwarancją miłości Boga w obliczu wszelkich ideologii nienawiści i egoizmu.
Jedyne sidła, jakich Kościół może i powinien się obawiać to grzech jego członków. Podczas gdy Maryja jest naprawdę Niepokalana, wolna od wszelkiej zmazy grzechu, to Kościół jest święty, ale równocześnie naznaczony naszymi grzechami. Z tego powodu Lud Boży, pielgrzymujący w czasie, zwraca się do swej Matki Niebieskiej i prosi ją o pomoc: prosi o nią, aby towarzyszyła Ona drodze wiary, aby zachęcała do zaangażowania w życie chrześcijańskie i aby wsparła naszą nadzieję. Potrzebujemy jej, zwłaszcza w tym tak trudnym momencie dla Włoch, dla Europy, dla różnych części świata. Niech Maryja pomaga nam dostrzec, że istnieje światło poza płaszczem mgły, która wydaje się okrywać rzeczywistość. Dlatego także my, zwłaszcza przy tej okazji, nie przestajemy prosić z synowską ufnością o jej pomoc: „O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”. Ora pro nobis, intercede pro nobis ad Dominum Iesum Christum!

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| BENEDYKT XVI

Reklama

Reklama