Franciszek: Starość upewnia o przeznaczeniu do życia wiecznego

Podczas audiencji do papieża podszedł kilkuletni chłopiec, który przyglądał mu się bacznie i stał przy nim dłuższą chwilę. Franciszek obejmując malca nawiązał żartobliwie do swojej katechezy: "A mówiliśmy o dialogu między starcami i młodymi".

O starości przygotowującej do przejścia z tego świata do wiecznego przebywania z Bogiem mówił Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Papież nawiązał do fragmentu Księgi Daniela (Dn 7,9-10), przedstawiającego tajemniczą i pełną blasku wizję Boga, która została podjęta na początku księgi Apokalipsy i odniesiona do Jezusa Zmartwychwstałego. Uspokaja on: „byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków”.

Przypomniał także scenę ofiarowania Pana Jezusa w Świątyni oraz postać starca Symeona biorącego Jezusa w ramiona. Zauważył, że gest Symeona jest też najpiękniejszą ikoną szczególnego powołania starości: „przedstawiania dzieci, które przychodzą na świat jako nieustanny dar Boga, wiedząc, że jedno z nich to Syn zrodzony w wewnętrznym życiu samego Boga, przed wszystkimi wiekami” - podkreślił Franciszek.

Przeczytaj jeszcze: Papież mówił o 20 rocznicy zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez św. Jana Pawła II

Ojciec Święty zaznaczył, że starość powinna wprowadzić dzieci w tajemnicę przeznaczenia do życia, którego nikt nie może unicestwić. Nawet śmierć. Zauważył, że świadectwo osób starszych jest wiarygodne dla dzieci. Łączy ono w sobie okresy życia i miary czasu: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.

„Bolesne - i szkodliwe - jest postrzeganie okresów życia pojmowanych jako światy oddzielne, konkurujące ze sobą, z których każdy próbuje żyć kosztem drugiego. Ludzkość jest starożytna, bardzo starożytna, jeśli spojrzymy na czas zegarowy. Ale Syn Boży, który narodził się z niewiasty, jest Pierwszym i Ostatnim w każdym czasie. Oznacza to, że nikt nie jest poza Jego odwiecznym zrodzeniem, poza Jego cudowną mocą, poza Jego miłującą bliskością” - przypomniał papież.

Przeczytaj także: Kard. Parolin: Wolą papieża jest udanie się zarówno do Moskwy, jak i do Kijowa, z zamiarem położenia kresu wojnie

Franciszek wyraził przekonanie, że przymierze starców i dzieci ocali rodzinę ludzką, wskazując na perspektywę naszego przeznaczenia. „Śmierć jest z pewnością trudnym fragmentem życia: ale także przejściem, które zamyka czas niepewności i odrzuca zegar. Bo piękno życia, które nie ma już terminu ważności, zaczyna się właśnie wtedy” - stwierdził Ojciec Święty na zakończenie swojej katechezy.

Zwracając się do Polaków uczestniczących w audiencji w Auli Pawła VI papież podkreślił: "W tych dniach tysiące pielgrzymów przybywa pieszo do sanktuarium na Jasnej Górze modląc się o pokój i pojednanie na świecie. Jest wśród nich wielu Ukraińców, którzy znaleźli gościnny dom w waszej ojczyźnie". Następnie dodał: "Zawierzajmy Czarnej Madonnie losy Europy i świata. Z serca wam błogosławię".

Przeczytaj też: Ludzie z misją stali się rodziną dla milionów uchodźców

Powiedział także wiernym, że zawsze myśli o Ukrainie. "Nie zapominajmy o tym udręczonym narodzie"- wezwał.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama