Wieczny Rzym

O misji przy trzech papieżach opowiada prof. Hanna Suchocka, była ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej.

Osią tej sprawy był problem lustracji. Dla Stolicy Apostolskiej uwikłanie niektórych duchownych w kontakty z komunistyczną bezpieką było problemem?

Mam wrażenie, że sprawa abp. Wielgusa była dla Watykanu pewnym wstrząsem. W instytucjach watykańskich uświadomiono sobie, że w krajach postkomunistycznych ciągle może to być problem. Sądzono, że sprawa jest historycznie zamknięta, a tu nagle okazało się, że rozbudza wielkie emocje. Później z większą uwagą analizowano różne uwarunkowania i dzięki temu udało się uniknąć kolejnych skandali.

Sporo miejsca w książce poświęca Pani aktywności rosyjskiej dyplomacji i problemom stojącym przed Stolicą Apostolską na Wschodzie. Dla Rosji Watykan to ważny punkt odniesienia?

Kiedy przyjechałam do Rzymu, istniało jedynie przedstawicielstwo Federacji Rosyjskiej przy Stolicy Apostolskiej, ale podczas prezydentury Dmitrija Miedwiediewa zostało podniesione do rangi ambasady. Władze rosyjskie uznały, że należy podtrzymywać relacje ze Stolicą Apostolską na najwyższym, czyli ambasadorskim poziomie. Zaobserwowałam, że Rosja zawsze starała się wysyłać do Watykanu profesjonalnych i sprawdzonych dyplomatów. Nie było tam osób przypadkowych, co zdarzało się w przedstawicielstwach innych państw. W niektórych krajach myślano o tej placówce z pewnym lekceważeniem, że wystarczy przysłać ambasadora bez doświadczenia, ale pobożnego, który umiał się pomodlić i wiedział, czym jest Msza św. Rosja podchodziła do tego inaczej. Wiedziała, że tutaj robi się politykę w wymiarze globalnym, i przysyłała ludzi przygotowanych do podejmowania właśnie takich zadań. Rosyjscy dyplomaci działali zresztą nie tylko na płaszczyźnie kontaktów państwowych, ale także wspierali dialog Watykanu z Patriarchatem Moskiewskim. Warto również zwrócić uwagę na to, kto zostaje nuncjuszem w Rosji. Wysyła się tam najlepszych dyplomatów. Obecnie tę misję pełni abp Celestino Migliore, który pojechał do Moskwy prosto z Warszawy, gdzie cieszył się opinią sprawnego i doświadczonego dyplomaty.

Spotkała Pani w Watykanie trzech papieży. Jakie wrażenie zostało z tych spotkań?

Oczywiście relacje z Janem Pawłem II były zupełnie inne aniżeli z jego następcami. Znałam go już wcześniej, kiedy jako premier jechałam z oficjalną wizytą do Watykanu. Później spotykaliśmy się podczas posiedzeń Papieskiej Akademii Nauk Społecznych, której byłam członkiem. Miał niezwykłą charyzmę. Podchodząc do niego, miało się wręcz fizyczne odczucie bijącej od niego siły. Nawet wtedy, gdy był schorowany i słaby. Sprawiał wrażenie, jak gdyby nie było dla niego ważniejszej osoby od tej, z którą właśnie rozmawiał. Zawsze czułam się pewnie, kiedy byłam przy nim. Z papieżem Benedyktem XVI także miałam dobry kontakt, aczkolwiek był on już bardziej oficjalny. Niezwykle go ceniłam za precyzję wypowiedzi, a także klarowność myśli. Wbrew temu, co się o nim mówiło, był papieżem niezwykle skromnym, wręcz nieśmiałym. Zwłaszcza w trakcie publicznych kontaktów z ludźmi. Jednocześnie miał bardzo jasny i jednoznaczny przekaz dla współczesnego świata. Natomiast Franciszek, mam wrażenie, jest papieżem odpowiednim na czas współczesny. Chrześcijaństwo niewątpliwie jest w kryzysie. Wielu ludzi na Zachodzie, ale nie tylko tam, przestało odczuwać potrzebę obcowania z transcendencją. Pogłębia się chaos duchowy. Franciszek stara się tym wszystkim poszukującym wartości ludziom pokazać atrakcyjność Kościoła w inny sposób. Myślę, że trafia do serc wielu młodych. To być może jest kluczem do zrozumienia tego pontyfikatu.

Prof. Hanna Suchocka - prawnik, polityk, dyplomata. Od lipca 1992 do października 1993 roku pełniła funkcję premiera – jako pierwsza kobieta w historii Polski. Jej rząd podpisał konkordat ze Stolicą Apostolską. Od 1994 roku należy do Papieskiej Akademii Nauk Społecznych. Od grudnia 2001 do czerwca 2013 roku była ambasadorem Polski przy Stolicy Apostolskiej, a od 2002 roku również przy Zakonie Maltańskim. W 2014 roku została odznaczona Orderem Orła Białego za zasługi dla wolności.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |