Podsumowanie pierwszego dnia wizyty w Kamerunie

Benedykt XVI przybył do Kamerunu. O godz. 15.55 samolot włoski linii lotniczych „Alitalia" wylądował na międzynarodowym lotnisku Nsimalen w stolicy kraju, Jaunde. Wśród witających Ojca Świętego był prezydent Paul Biya, a także przedstawiciele Kościoła, z kard. Christianem Wiyghanem Tumi oraz abp. Simonem-Victorem Tonyé Bakotem, przewodniczącym miejscowej konferencji episkopatu.

Podobnie jak prezydent Biya, Benedykt XVI przypomniał, że w 1995 r. Jan Paweł II przyjechał do Jaunde, by ogłosić adhortację apostolską „Ecclesia in Africa”, będącą owocem I Zgromadzenia Specjalnego Synodu Biskupów dla Afryki. A teraz jego następca przybywa, by przekazać dokument roboczy II Zgromadzenia Specjalnego, które odbędzie się w październiku br. w Rzymie. Będzie ono wezwaniem dla biskupów, księży, osób konsekrowanych i świeckich do ponownego oddania się misji Kościoła, aby nieść nadzieję mieszkańcom Afryki. Nawet bowiem wśród największego cierpienia „orędzie chrześcijańskie zawsze niesie nadzieję”.

Przykładem przemiany, jakiej w sytuacji nędzy i niesprawiedliwości dokonuje spotkanie z żywym Bogiem, jest św. Józefina Bakhita. „Chrześcijanin nigdy nie może milczeć w obliczu cierpienia czy przemocy, biedy czy głodu, korupcji czy nadużywania władzy. Zbawcze przesłanie Ewangelii musi być głoszone głośno i wyraźnie, aby światło Chrystusa mogło świecić w ciemnościach ludzkiego życia” – podkreślił papież.

Dodał, że w Afryce, jak i w wielu innych częściach świata, niezliczone rzesze ludzi pragną usłyszeć słowa nadziei i pocieszenia. „Regionalne konflikty zostawiają tysiące bezdomnych i ogołoconych, sierot i wdów. Na kontynencie, który w minionych czasach widział tak wielu ludzi okrutnie wykorzenionych i sprzedanych zagranicą do pracy jako niewolnicy, dzisiejszy handel ludźmi, szczególnie bezbronnymi kobietami i dziećmi, stał się nową formą niewolnictwa” – oświadczył Ojciec Święty.

Wskazał, że w czasie światowych kryzysów żywnościowych, finansowych zawirowań i niepokojących zmian klimatycznych „Afryka cierpi niewspółmiernie” i coraz więcej jej mieszkańców pada ofiarą głodu, nędzy i chorób. Pragną oni sprawiedliwości i pokoju. Kościół daje im nie „nowe formy ekonomicznej lub politycznej opresji, tylko chwalebną wolność dzieci Bożych. Nie narzucanie modeli kulturowych, które nie uznają praw nienarodzonego, ale czystą, uzdrawiającą wodę Ewangelii życia. Nie gorzką międzyetniczną i międzyreligijną rywalizację, lecz sprawiedliwość, pokój i radość Królestwa Bożego, tak trafnie opisane przez papieża Pawła VI jako cywilizacja miłości” – stwierdził Benedykt XVI.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama