Franciszek: Jak dobrze służyć Panu?

„By dobrze służyć Bogu, trzeba wystrzegać się nieuczciwości i dążenia do władzy” - powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 17,7-10), gdzie Pan Jezus zachęcił apostołów, by pełniąc dobre dzieło mówili: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”.

Franciszek wskazał, że wśród przeszkód uniemożliwiających dobrowolne służenie Panu znajduje się pragnienie władzy. Zauważył, że często, nawet w domach rodzinnych słyszymy słowa: „Ja tutaj rządzę!”, albo też nie wypowiadając tych słów, dajemy innym do zrozumienia, kto tutaj rządzi. Natomiast Pan Jezus naucza, że „kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą”(Mt 20,26). Papież podkreślił, że Jezus odwraca wartości tego świata. „A pragnienie władzy nie jest drogą, by stać się sługą Pana, wręcz przeciwnie jest przeszkodą, jedną z tych przeszkód, o których oddalenie modliliśmy się do Pana” – powiedział Ojciec Święty.

Kolejną przeszkodą wskazaną przez Franciszka, która ma miejsce także w życiu Kościoła, jest nieuczciwość, kiedy ktoś chce służyć Panu, ale służy również innym rzeczom, które nie są Boże. 

„Pan nam powiedział, że żaden sługa nie może dwom panom służyć. Albo służy Bogu, albo służy pieniądzom. Jezus to nam powiedział. I to jest przeszkodą: nieuczciwość, która nie jest tym samym, co bycie grzesznikiem. Wszyscy jesteśmy grzesznikami i tego żałujemy. Ale bycie nieuczciwym to uprawianie podwójnej gry, nieprawdaż? Granie na prawo i lewo, granie dla Boga i także granie dla świata. I to jest przeszkodą. Ten, który dąży do władzy, i ten który jest nieuczciwy z wielką trudnością może służyć, stać się dobrowolnym sługą Pana” – stwierdził papież. 

Ojciec Święty zaznaczył, że wspomniane przeszkody - pragnienie władzy i nieuczciwość - odbierają nam pokój i prowadzą do życia pozorami, sławą tego świata. Podkreślił, że tak nie można służyć Panu i zachęcił do modlitwy, aby Bóg usunął na naszej drodze te przeszkody, żebyśmy w pokoju ciała i ducha mogli dobrowolnie poświęcić się Jego służbie.

„Służba Bogu jest dobrowolna: jesteśmy dziećmi, a nie niewolnikami. To służenie Bogu w ciszy, z pogodą ducha, gdy On sam oddalił od nas przeszkody, które odbierają pokój i pogodę ducha i służenie dobrowolne. A kiedy służymy Panu w wolności, odczuwamy ten jeszcze głębszy pokój, słysząc głos Pana: „Dobrze, sługo dobrze i wierny! Wejdź do radości twojego pana” (Mt 25,21). Wszyscy chcemy służyć Panu dobrze i uczciwie, ale potrzebujemy Jego łaski: sami nie możemy tego osiągnąć. Dlatego zawsze trzeba prosić o tę łaskę, aby On usunął te przeszkody, aby obdarzył nas ową pogodą ducha, owym pokojem serca, by służyć Mu dobrowolnie, nie jak niewolnicy, ale jako dzieci” – powiedział Franciszek. 

Jednocześnie Ojciec Święty podkreślił, że kiedy nasza służba jest dobrowolna, musimy powtarzać: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy”, świadomi, że o własnych siłach niczego nie możemy dokonać. Musimy jedynie prosić o uczynienie miejsca, aby On nas przekształcił w dobrowolne sługi, dzieci, a nie niewolników.

„Niech Pan nam pomoże otworzyć nasze serca i pozwolić na działanie Ducha Świętego, aby uwolnił nas od tych przeszkód, zwłaszcza pragnienia władzy, które wyrządza wiele zła, i nieuczciwości: dwulicowości, gdy chcemy służyć Bogu i światu. W ten sposób niech nam da ową pogodę ducha, pokój, abyśmy mogli Mu służyć jako wolny syn, który na końcu, z wielką miłością mówi: «Ojcze, dziękuję, ale Ty wiesz: jestem sługą nieużytecznym»” – zakończył swoją homilię papież.

«« | « | 1 | » | »»
  • mee...
    08.11.2016 13:49
    Co bysmy nie roblili, nigdy nie bedzie boskie...to, co boskie przychodzi z zaskoczenia, z nienacka - bez staran z naszej strony i dopiero wowczas czujemy, a zarazem sie dziwymy, ze wszystko co robimy nie jest nasze...nawet jak sie zloscimy czy gniewamy jest forma nauki, ktora uswiadamia nam jacy jestesmy grzeszni...co powoduje, ze zalujemy i prosimy Pana o przebaczenie...i tak Bog wyciaga nas za uszy.
  • Anonim
    08.11.2016 17:43
    A kiedy służymy Panu w wolności, odczuwamy ten jeszcze głębszy pokój, słysząc głos Pana: " "Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!" Mt 25,23

    W kontekście słów homilii papieża Franciszka jako wspomniane przeszkody - pragnienie władzy i nieuczciwość można dla bardziej zaawansowanych :) dodać : nic dla siebie.

    To jest najtrudniejsze i na tym stopniu, oczyszczeniu odpadają słabi duchowo, bo ludzka natura nie łatwo chce się pozbyć swego ja, władzy którą ma nad innymi, uznania i profitów.

    Abrahamowe czy choć jeden sprawiedliwy się znajdzie, by ocalić resztę ?

    Bóg w swej łasce przyśle, odnajdzie sprawiedliwych.
  • Ania
    08.11.2016 21:04
    Głęboki pokój daje wolność od ścigania się o władzę, daje wolność od ludzi, którzy robią wszystko, by dla zdobycia władzy zniszczyć pokój serca. Ci wszyscy, którzy w tak trudnych chwilach kierują się logiką Jezusa są prawdziwie wolnymi dziećmi Najlepszego Ojca. Jak dobrze, że mamy Papieża, który ma dar mówienia prostymi i trafiającymi do serca słowami!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.