300 młodych Chińczyków na spotkaniu z papieżem
„Jesteśmy przeszczęśliwi i nie boimy się. Byliśmy sprytni i dotychczas wszystko szło dobrze. Jestem pewien, że błogosławieństwo, jakiego Franciszek udzieli nam pod koniec Mszy, będzie nas chroniło w drodze powrotnej” - mówią młodzi ludzie. DANIEL DAL ZENNARO /PAP/EPA

300 młodych Chińczyków na spotkaniu z papieżem

Brak komentarzy: 0
KAI

publikacja 17.08.2014 21:46

Mimo różnorakich przeszkód, stawianych im przez władze, młodym ludziom udało się stworzyć, za pośrednictwem internetowych portali społecznościowych, grupy, które wyjechały oddzielnie do Korei na spotkanie z Ojcem Świętym i z rówieśnikami z innych krajów.

Włoska agencja misyjna AsiaNews podała, powołując się na własne źródła, że młodzi Chińczycy uzyskali zgodę na wyjazd w małych grupkach, liczących nie więcej niż trzy osoby, przy czym wszystkie były zaopatrzone w wizy turystyczne. Po przybyciu na Półwysep Koreański połączyli się i wspólnie wzięli udział w Dniach Młodzieży, starając się jednak nie rzucać się zanadto w oczy.

Już wcześniej bowiem władze chińskie zablokowały, a nawet aresztowały kilku członków większej grupy, liczącej prawie 80 młodych ludzi, którzy próbowali razem opuścić Pekin.

Jeden z uczestników tego udanego wyjazdu przybył do Korei wraz z dwoma przyjaciółmi klerykami. Inny powiedział AsiaNews jeszcze przed Mszą kończącą Dni: „Jesteśmy przeszczęśliwi i nie boimy się. Byliśmy sprytni i dotychczas wszystko szło dobrze. Jestem pewien, że błogosławieństwo, jakiego Franciszek udzieli nam pod koniec Mszy, będzie nas chroniło w drodze powrotnej”.

Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona

Reklama

Reklama