Francuzi uczcili świętą Joannę

Jubileuszowe obchody ku czci św. Joanny d’Arc odbyły się w jej rodzinnej miejscowości, Domrémy-la-Pucelle w Lotaryngii we wschodniej części Francji. Uroczyście obchodzono tam 600. rocznicę urodzin patronki Francji. Mszy św. w miejscowej bazylice przewodniczył kard. André Vingt-Trois z Paryża, kierujący konferencją episkopatu tego kraju.

Uczestnicy obchodów mogli też wysłuchać konferencji Catherine Guyon z Uniwersytetu Lotaryngii, która przedstawiła duchową drogę św. Joanny w kontekście historycznym. Odbyła się też uroczystośc w domu rodzinnym patronki Francji. Na 24-26 maja natomiast planowana jest w Domrémy i Vaucouleurs międzynarodowa konferencja z udziałem 25 naukowców.

Obchody jubileuszowe rozpoczęły się 6 stycznia z udziałem prezydenta Francji, Nicolasa Sarkozy’ego. Z kolei w Rouen, gdzie Joanna spłonęła na stosie, odbędzie się 28 i 29 czerwca poświęcony jej festiwal archidiecezjalny, a Mszy św. będzie tam przewodniczył kard. Jean-Louis Tauran, stojący na czele Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego.

Joanna d’Arc urodziła się 6 stycznia 1412 r. w Domrémy w dzisiejszym departamencie Wogezy w ubogiej rodzinie wiejskiej, która później dzięki zasługom przyszłej świętej została nobilitowana (zaliczona do szlachty). Otrzymała głębokie wychowanie religijne, chociaż nie umiała czytać ani pisać. Jako trzynastolatka złożyła prywatny ślub czystości, wcześnie zaczęła też doświadczać przeżyć mistycznych i widzeń, dotyczących przede wszystkim przyszłości Francji.

Właśnie pod wpływem jednej z takich wizji i głosów wewnętrznych, gdy wojska angielsko-burgundzkie zajęły północną część kraju w 1429 r., udała się do następcy tronu Karola, namawiając go do ukoronowania się na króla i rozpoczęcia obrony Francji. Udało jej się przekonać przyszłego króla do podjęcia walk, a następnie poprowadziła żołnierzy do uwolnienia Orleanu, obleganego przez Anglików (8 maja 1429). Również dzięki jej słowom i sile przekonywania następca tronu został ukoronowany w Reims na króla Francji jako Karol VII.

Ale w następnym roku szczęście opuściło Joannę i na wiosnę 1430 r. w bitwie pod Compiègne została ranna i wpadła w ręce Burgundów, którzy z kolei wydali ją za duże pieniądze Anglikom. Znalazła się wówczas na zamku w Rouen, gdzie trafiła w ręce inkwizycji, która oskarżyła ją o czary i herezje, a jej wizje uznała za szatańskie. Skazano ją na śmierć przez spalenie. Zginęła na stosie 30 maja 1431 r. w Rouen.

Tymczasem jej śmierć niemal natychmiast rozsławiła jej imię, zapoczątkowała oddawanie jej czci i przyczyniła się do zakończenia wojny z Anglią. Również król Karol VII, który początkowo nie bronił jej, nakazał rewizję procesu i w 1455 r. wysłał akta sprawy do papieża Kaliksta III, który polecił odbycie procesu rehabilitacyjnego. Już 7 lipca 1456 r. w Rouen ogłoszono uniewinnienie Joanny, ukazując zarazem jej mistycyzm, czystość i posłuszeństwo Bogu, a także głęboki patriotyzm.

Późniejsze czasy – wojny, a następnie rewolucja francuska z jej antyklerykalizmem – nie sprzyjały jednak wyniesieniu Dziewicy Orleańskiej na ołtarze. Stało się to możliwe dopiero w XX wieku: 18 kwietnia 1909 r. św. Pius X ogłosił ją błogosławioną, a 16 maja 1920 r. Benedykt XV ją kanonizował. Jego następca Pius XI ogłosił ją w 1922 r. patronką Francji.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama