Nie do pogodzenia z Ewangelią

W watykańskiej dykasterii powstała grupa, która pracuje nad nałożeniem ekskomuniki na członków mafii. Papieże publicznie potępiają tę przestępczą organizację już od 40 lat, choć bandyci się za to mszczą.

Bóg powiedział: nie zabijaj! – wołał Jan Paweł II w Agrigento na Sycylii. – Nie może człowiek, jakiekolwiek ludzkie stowarzyszenie, mafia, nie może zmienić, podeptać tego świętego Bożego prawa!

Przemówienie z 9 maja 1993 r. jest uważane za pierwsze wystąpienie, w którym następca św. Piotra potępia mafię publicznie i wprost. W rzeczywistości papież Polak mówił o tej organizacji już 11 lat wcześniej. Członkowie grupy pracującej nad ekskomuniką będą mogli sięgnąć także do nauczania Benedykta XVI i Franciszka.

Przestępcza sieć

Po II wojnie światowej sycylijscy biskupi (na wyspie jest 17 diecezji i eparchia włosko-bizantyjska) nieraz potępiali przemoc i przestępczość, ale zwykle nie używali słowa „mafia”. W 1952 r. na regionalnym synodzie Episkopat Sycylii opowiedział się za ekskomuniką osób dopuszczających się zabójstw i napadów z bronią w ręku. To stanowisko potwierdzano w późniejszych latach dwa razy. W 1959 r. kard. Ernesto Ruffini z Palermo w wywiadzie prasowym zwracał uwagę na „mafię, jej przestępczą sieć”. Cztery lata później doszło do zamachu, w którym zginęło 7 policjantów i karabinierów. Papież Paweł VI pytał listownie kard. Ruffiniego, dlaczego ten, w przeciwieństwie do duchownych protestanckich, nie potępił publicznie sprawców. Sycylijski hierarcha odpowiadał, że lokalny Kościół na co dzień pracuje na rzecz utrzymania pokoju, a sugestie, że zorganizowana przestępczość ma związki z polityką czy Kościołem, kardynał uważał za obrazę Sycylijczyków.

Nadejdzie sąd

W 1982 r. Jan Paweł II odwiedził Sycylię, gdzie toczyła się właśnie wielka wojna między klanami Cosa Nostry. Podczas spotkania w Palermo papież przestrzegał młodzież przed przemocą oraz narkotykami. Wzywał do pokoju i budowania społeczeństwa, w którym nie będzie „mafijnych postaw”. Lepiej zapamiętano słowa o mafii wypowiedziane w czasie podróży na Sycylię w 1993 r., czyli mniej niż rok po zamachach bombowych, w których zginęło dwóch tamtejszych sędziów, Giovanni Falcone i Paolo Borsellino. 8 maja 1993 r. w Trapani Jan Paweł II mówił o „grzechu społecznym”, z powodu którego w ludzkiej zbiorowości działają „opresyjne i ukryte siły”. „Istnieją zatem takie formy przestępczości zorganizowanej, które czynią martwymi i łamią sumienia, pozbawiając wszystkich spokoju i upokarzając nadzieję. To właśnie na te brutalne i mafijne wyzwania wasza wiara musi odpowiadać z pokorną siłą” – zachęcał Ojciec Święty.

Następnego dnia w Agrigento Jan Paweł II przypominał w homilii, że do naprawy życia społecznego potrzeba nie tylko osobistej wiary, ale też publicznego sprzeciwu wobec zła. „Tu, na waszej ziemi, potrzeba wyraźnej dezaprobaty dla kultury mafii, która jest kulturą śmierci, głęboko nieludzką, antyewangeliczną, wrogą godności ludzkiej i (zasadom) współżycia społecznego” – podkreślił papież. I dodał: „Poważne sytuacje ubóstwa, które spowodowały tak wiele cierpienia u waszego narodu (...), sprzyjały pojawieniu się i rozprzestrzenianiu się prawdziwych chorób tkanki społecznej, takich jak latyfundyzm [chodzi o pozbawianie ubogich ludzi ziemi – red.] i zjawisko mafii”. Na zakończenie spotkania papież wypowiedział słowa, które przeszły do historii: „Niech na tej ziemi zapanuje zgoda! Zgoda bez zabitych, bez zamordowanych, bez strachu, bez gróźb, bez ofiar! (...) Ci, którzy są winni zakłócenia tego pokoju, muszą zrozumieć, że nie ma zgody na zabijanie niewinnych!”. Przypomniawszy piąte przykazanie, Jan Paweł II wołał: „W imię Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, tego Chrystusa, który jest życiem – drogą, prawdą i życiem, mówię odpowiedzialnym: nawróćcie się! Pewnego dnia nadejdzie sąd Boży!”.

Kulturalni ludzie

Słowa, które padły na zakończenie spotkania, nie zostały wcześniej przygotowane. Najprawdopodobniej były efektem wcześniejszego spotkania Jana Pawła II z rodzicami Rosaria Livatino, sędziego zamordowanego 3 lata wcześniej (beatyfikowanego w maju 2021 r.). Wystąpienie w Agrigento uznano za publiczną anatemę mafii. Nie powstał wtedy dokument, który jednoznacznie stwierdzałby, że mafiozi są objęci ekskomuniką, ci jednak najwyraźniej potraktowali słowa papieża poważnie, bo postanowili się zemścić. W lipcu 1993 r. doszło do dwóch zamachów bombowych na kościoły w Rzymie. Samochód pułapka eksplodował przed wejściem do bazyliki św. Jana na Lateranie, która jest katedrą biskupa Rzymu. Uszkodził fasadę świątyni. W podobny sposób zaatakowano pochodzący z VII w. kościół św. Jerzego na Velabrum. Rany odniosły w sumie 22 osoby, na szczęście nikt nie zginął. Za mafijny odwet odpowiadał Totó Riina zwany La Belva, czyli Bestia, który wcześniej zlecił zabicie Falconego i Borsellino. Sycylijski boss od kilku miesięcy przebywał w areszcie, ale nadal wydawał polecenia swoim ludziom. O nienawiści Riiny do Jana Pawła II świadczą słowa nagrane w więzieniu w 2013 r. „Ten polski papież był naprawdę zły” – mówił La ­Belva. – Wzywał do pokuty. Ale my jesteśmy kulturalnymi ludźmi”.

Bluźnierczy ukłon

We wrześniu 1993 r. mafia zamordowała ks. Pino Puglisiego z Palermo, który pracował z dziećmi ulicy, chroniąc je w ten sposób przed wstąpieniem w szeregi żołnierz Cosa Nostry. W 2013 r. ks. Puglisi został beatyfikowany jako pierwszy w dziejach męczennik będący ofiarą mafii. W 1994 r. zginął z kolei ks. Giuseppe Diana posługujący niedaleko Neapolu. Ksiądz Diana przeciwstawiał się Camorze i poniósł śmierć z jej rąk. Mimo to Jan Paweł II nadal głośno przypominał swoje słowa o mafii. Zrobił to m.in. w 1995 r., podczas wizyty wiernych z Sycylii.

Benedykt XVI kontynuował nauczanie poprzednika. W 2007 r. w Neapolu mówił o Camorze. Trzy lata później na Sycylii działanie mafii nazwał „drogą śmierci”, która jest „nie do pogodzenia z Ewangelią”. Spotkał się wtedy z siostrą sędziego Borsellino. Z kolei papież Franciszek podczas uroczystości Bożego Ciała, której przewodniczył w 2014 r. w Kalabrii (siedziba ‘Ndranghety), powiedział o członkach mafii: są ekskomunikowani. W 2018 r. jako bluźnierstwo potępił sytuacje, do których dochodzi czasem podczas procesji, kiedy osoby niosące figurę Chrystusa lub Maryi robią „ukłon”, oddając hołd przestępczym bossom. W tym samym roku Episkopat Sycylii potępił działalność mafiozów, podkreślając, że chodzi zarówno o żołnierzy, jak i o gangsterów w białych kołnierzykach.

Sprawca czy ofiara?

Grupa pracująca nad oficjalną ekskomuniką mafiosów powstała w Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Jak mówi Vittorio V. Alberti, świecki filozof stojący na czele zespołu, prace dotyczące nauczania Kościoła w kwestii mafii i korupcji rozpoczęły się 4 lata temu. – W pewnym momencie zdaliśmy sobie sprawę, że w społecznym nauczaniu Kościoła, w prawie kanonicznym, w Katechizmie Kościoła Katolickiego nie ma żadnej wzmianki o ekskomunice mafiosów. Dlatego, aby wzmocnić ekskomunikę, wypowiedzi i magisterium papieża Franciszka w tej kwestii, uznaliśmy za konieczne interweniować – tłumaczył Alberti. – Bez sankcji prawnokanonicznych, a nawet prawnocywilnych nie wystarczą imperatywy sumienia – przyznaje ks. prof. Paweł Bortkewicz, teolog moralista. Trudnym zadaniem dla zespołu może być ocena tego, jaką działalność należy uznać za współpracę z mafią. Czy na przykład właściciel restauracji, który płaci „za ochronę”, ale też korzysta z tego, że mafia zastrasza jego konkurentów, jest ofiarą grupy czy jej członkiem?

– To rzeczywiście niełatwo ocenić – uważa ks. Bortkiewicz. – Od strony subiektywnej można się zastanawiać, na ile odpowiedzialność człowieka jest zmniejszona przez przymus i strach nie tylko o własne życie, ale też życie innych osób. Jednak dla samego zjawiska nie można znaleźć usprawiedliwienia.

W skład 8-osobowego zespołu wchodzi 7 Włochów (w tym były prokurator z Sycylii oraz księża pracujący z ludźmi ulicy), ale grupa ma się zajmować nie tylko Cosa Nostrą czy Stiddą, ale też przestępczością ze wszystkich krajów. •

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg