Cuda w Lourdes

4) Słynny lekarz, Alexis Carrel (+ 1944), laureat nagrody Nobla (1912), jako młody lekarz został uproszony, aby wziął udział w pielgrzymce do Lourdes w charakterze opiekuna chorych. Wśród nich była Maria Bailly, którą badał wiele razy. Stwierdził stan płuc (gruźlica) beznadziejny. Był to rok 1903. Chora po zanurzeniu w wodzie źródła została natychmiast uleczona bez żadnych śladów choroby śmiertelnej.

Stwierdził to Alexis własnoręcznym podpisem (wpierw opisał dokładnie chorobę). Za to został usunięty z uniwersytetu w Lyonie, gdzie dotąd pracował. Udał się do Ameryki i tam po latach jako dyrektor Instytutu Rockefellera zdobył sobie wszechświatową sławę i nagrodę Nobla. Wypadek niezwykłego uzdrowienia podziałał tak silnie na uczonego, że stał się niemal mistykiem. W książce: "Refleksje nad prowadzeniem życia", wydanej po jego śmierci (1950) pisze między innymi: "Choć niepojęte są te zjawiska, jednak jesteśmy zmuszeni przyjąć je za rzeczywiste. Biuro Orzeczeń Lekarskich w Lourdes zarejestrowało ponad 200 wypadków gruźlicy, ślepoty, zapalenia szpiku kostnego, raka i innych chorób organicznych, z których uzdrowienie zostało niezbicie stwierdzone".

5) Biuro Lekarskie w Lourdes, stale urzędujące, a składające się ze specjalistów poszczególnych dziedzin, w roku 1948 wzięło pod uwagę 83 wypadki uzdrowień. Odnośnie 3 uznano, że nie ma "żadnego wyjaśnienia naturalnego czy naukowego". Były to: uzdrowienie Gerarda Baillie ze ślepoty, Marii Canin z gruźlicy i Róży Martin z raka. W roku 1949 to samo Biuro badało 73 wypadki i stwierdziło z nich 2 jako niezaprzeczalnie niewytłumaczalne uzdrowienia: pani Gibault z głuchoty całkowitej oraz Joanny Frentel z gruźlicy. W 1952 roku 29 lekarzy stwierdziło jednomyślnie, że niewytłumaczalne jest nagłe uzdrowienie z ropnia wątroby pułkownika Pellegrin.

6) Dnia 1 lutego 1953 roku dr Leuret złożył zeznanie trzech specjalistów, którzy stwierdzili, że woda źródła jest jak najczystsza. Natomiast woda w sadzawkach, gdzie kąpią się chorzy, ma liczne mikroby zaraźliwe. Mimo to dzieje Lourdes nie znają wypadku zarażenia się nikogo chociaż zanurza się pacjentów z różnymi chorobami. Kiedy po jednej z takich masowych kąpieli wodę z sadzawki zaszczepiono śwince morskiej, ta zginęła po kilku godzinach od zarazków.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama