Papież na rzymskich obchodach Dnia Ziemi

Papież Franciszek niespodziewanie pojawił się na rzymskich obchodach 46. Międzynarodowego Dnia Ziemi.

Odbywają się one w parku Villa Borghese w dniach 22-25 kwietnia. Ojciec Święty został zaproszony ze względu na swe zaangażowanie w obronie stworzenia, wyrażone m.in. w encyklice „Laudato si’”.

Ojciec Święty przyjechał na tamtejszy tor wyścigów konnych (Galoppatoio), gdzie stanęła „Wioska dla Ziemi”, wraz z zastępcą sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej ds. ogólnych abp. Angelo Becciu. Na podium stoiska ruchu Focolari powitali go m.in. przewodnicząca ruchu Maria Voce i przewodniczący Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji abp Rino Fisichella, koordynator obchodów Jubileuszu Miłosierdzia.

Po wysłuchaniu kilku świadectw osób zaangażowanych w dzieła miłosierdzia, Franciszek przekazał tekst przemówienia, które zamierzał wygłosić i zamiast niego podzielił się improwizowanymi refleksjami.

Powiedział, że przyszły mu na myśl dwa obrazy: pustyni i lasu. Pustynię można uczynić lasem, a las pustynią. Zwracając się do fokolarynów, zauważył, że ich praca jest właśnie „przejściem od pustyni do lasu”. Pustynie istnieją w miastach i w życiu ludzi, a są nimi uprzedzenia i lęki, z których powodu wielu ludzi żyje na pustyni miast.

- Nie bójcie się konfliktów - radził papież i zauważył, że po chińsku konflikt wyrażany jest dwoma znakami, z których jeden oznacza ryzyko, a drugi możliwość. Przestrzegł przed odwracaniem głowy, by nie widzieć konfliktu. Trzeba raczej szukać wyjścia, by go rozwiązać. - Nie powinniśmy bać się iść tam, gdzie jest pustynia, by przekształcić ją w las, by nieść życie, by ocierać łzy, by się uśmiechać - mówił Franciszek, dodając, że na drodze od pustyni do lasu zawsze jest uśmiech.

Zauważył, że gdy się patrzy na twarze ludzi idących ulicą, widzi się brak uśmiechu, czułości, „przyjaźni społecznej”. A tam gdzie nie ma tej przyjaźni, tam zawsze jest nienawiść i wojna. Dlatego powinniśmy kultywować przyjaźń społeczną, aby dawać życie. Tworzy się ona dzięki bezinteresowności, sportowi, sztuce, byciu razem, radości, stawianiu w centrum człowieka, a nie pieniądza, jak to się obecnie dzieje. Słowem kluczem jest tu bezinteresowność. Ale trzeba też umieć przebaczać, gdyż przebaczenie oddala smutek - stwierdził papież.

Dodał, że zawsze powinniśmy budować, a nigdy niszczyć. Buduje się zaś, gdy ma się świadomość tego, że wszyscy mamy wspólny dom, jakim jest bycie osobą ludzką. Pozwala to wszystkim współpracować pomimo różnic. - W ten sposób zobaczymy cud pustyni, która zamienia się w las - zakończył Ojciec Święty.

Organizatorami rzymskich obchodów Międzynarodowego Dnia Ziemi są: EarthDayItalia, ruch Focolari, Connect4Climate i Roma Capitale.

 

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama