Kościół w Polsce będzie miał nową błogosławioną. Papież Franciszek zatwierdził dekret uznający cud za wstawiennictwem matki Elżbiety Czackiej, stanowiący ostatni warunek do jej beatyfikacji. Matka Czacka to opiekunka niewidomych, założycielka Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi i Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża.
Urodziła się 22 października 1876 r. w Białej Cerkwi, na terenie dzisiejszej Ukrainy. W wieku 22 lat straciła wzrok. Potraktowała to jako wezwanie do zajęcia się niewidomymi. Poznała nowoczesne metody pracy z niewidomymi i w 1910 r. założyła w Warszawie pierwszy dom dla niewidomych dziewcząt, z którego wyrosło Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi. Dostosowała alfabet Braille’a do wymogów języka polskiego. W 1918 r. utworzyła nowe zgromadzenie zakonne Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, którego charyzmatem jest służba niewidomym i wynagradzanie za duchową ślepotę świata. W 1922 r. rozpoczęła budowę zakładu w Laskach pod Warszawą, który dawał wykształcenie niewidomym, przygotowując ich do samodzielnego życia. Zmarła w 1961 r.
Z tej okazji Leon XIV skierował do mieszkańców pozdrowienia i błogosławieństwo.
Papież do Polaków o rozpoczynającej się w naszym kraju peregrynacji obrazu jasnogórskiego.
"Nie wystarczy wyznawać wiarę, trzeba angażować się na rzecz dobra."
Leon XIV zapewnił Zełenskiego o modlitwie, by ucichł huk oręża.
Włoskie media przytaczają fragmenty wywiadu 70-letniego Johna Prevosta.
Narody, nawet te najmniejsze i najsłabsze muszą być szanowane.
Rodzina w naszych czasach potrzebuje bardziej niż kiedykolwiek wsparcia, promocji, zachęty.