Nie wstydźcie się, brońcie krzyża!

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, 6 czerwca br., około 300 tysięcy wiernych, przede wszystkim mieszkańców Podhala, pod Wielką Krokwią wzięło udział we Mszy Św., w czasie której Papież beatyfikował dwie zakonnice, Marię Bernardynę Jabłońską i Marię Karłowską. Po południu Ojciec Święty odbył wycieczkę na Kasprowy Wierch i Kalatówki.

 Msza św. pod Wielką Krokwią

Przed przybyciem pod Krokwię Jan Paweł II modlił się w zakopiańskim kościele Świętego Krzyża. Jest to ostatnia spośród świątyń parafialnych budowanych w archidiecezji krakowskiej na mocy decyzji arcybiskupa Karola Wojtyły.

Ołtarz pod Wielką Krokwią został ustawiony w ten sposób, aby Papież przewodnicząc koncelebrze mógł patrzeć na Tatry.

Wyjątkową niespodziankę przygotowali Ojcu Świętemu górale. Na początku Mszy św. burmistrz Zakopanego i przedstawiciele najstarszych rodów góralskich na klęczkach złożyli Janowi Pawłowi II hołd. Dziękując za wydostanie „z czerwonej niewoli" i naukę, jak „dom ojczysty, polski wysprzątać", przepraszając za słabości, m.in. za złe korzystanie z daru wolności, przyrzekli mocno trwać w wierze: „U stóp krzyża na Giewoncie składamy hołd najukochańszemu Synowi cór, największemu z rodu Polaków, Papieżowi, Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, zawierzając nasze rodziny, nas samych i te góry nasze, świadomi, ze on nam przed Bogiem i ludźmi największej krasy dodaje swoim świętym pasterzowaniem”.

Podczas Mszy św. Ojciec Święty beatyfikował dwie zakonnice: współzałożycielkę Sióstr Albertynek matkę Marię Bernardynę Jabłońską oraz założycielkę Sióstr Pasterek matkę Marię Karłowską.

W homilii Jan Paweł II zwrócił uwagę, że uroczystość NSPJ kieruje myśli w stronę krzyża. Nawiązując do stojącego na Giewoncie krzyża, Papież mówił o roli tego znaku w życiu mieszkańców Podhala i całej Polski. Podkreślił, że na górali zawsze można liczyć. Przypominając o tym, iż krzyże wróciły w naszym kraju do szkół, szpitali, urzędów wzywał do obrony znaku wiary-i Imienia Bożego przed obrazą.

Wiele uwagi poświecił niepowtarzalnej roli kobiety we współczesnym Kościele i świecie, a zwłaszcza w rodzinach.

Wśród darów złożonych Ojcu Świętemu znalazł się pas bacowski, który noszą „najhyrniejsi i najrzetelniejsi” gazdowie i bacowie.

Na zakończenie Mszy św. Jan Paweł II zawołał: „W górę serca! Trzeba, ażeby cała Polska od Bałtyku aż po Tatry, patrząc w stronę Krzyża na Giewoncie, słyszała i powtarzała: sursum corda - w górę serca. Amen.

Na Kasprowym Wierchu i Kalatówkach

Po obiedzie i odpoczynku oraz spotkaniu z grupą przyjaciół z czasów młodości, przed godziną 18.00 Ojciec Święty w towarzystwie kilku osób wyruszył kolejką linową na Kasprowy Wierch. Mimo drobnego deszczu przy dobrej widoczności oglądał panoramę Tatr, wymieniając niektóre znane mu szczyty. W restauracji wypił herbatę. Wpisał się też do Księgi Pamiątkowej.

W drodze powrotnej, po godz. 19.00, odwiedził sanktuarium św. Brata Alberta na Kalatówkach. Podczas pobytu w pustelni modlił się w kaplicy, a następnie rozmawiał z siostrami albertynkami i braćmi albertynami

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama