Papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski udał się do dzieci imigrantów uratowanych pod koniec sierpnia na Morzu Śródziemnym, a przebywających w ośrodku „Per il mondo migliore”, w Rocca di Papa niedaleko Rzymu i zawiózł im lody od Ojca Świętego – podała włoska agencja katolicka SIR.
Migranci i ich dzieci rozpoczęli naukę języka włoskiego, starając się włączyć w życie środowiska, do którego zostali przyjęci.
Mówi o. Brendan McGuire, były inżynier i kapłan w Dolinie Krzemowej.
„Żadna technologia nie zdoła wypełnić pustki ludzkiego serca”.