Watykan : Papież jest bardzo przeziębiony

Życie Warszawy/a. 31.01.2005 r.

publikacja 21.10.2005 13:23

Zgromadzeni wczoraj na placu św. Piotra z trudem mogli zrozumieć modlitwę papieża w intencji pokoju na świecie - twierdzi Życie Warszawy.

Jan Paweł II mówił wolno, z wielkim trudem, głos mu się łamał, wiele razy przerywał, by zaczerpnąć powietrza. Widać było, że jest bardzo przeziębiony. Dawno już papież nie mówił z tak wielkim trudem. Podobnie zresztą jak dziesiątki tysięcy mieszkańców Rzymu zmagających się teraz z grypą.

- Trudno mi oceniać stan zdrowia papieża - powiedział nam w telefonicznej rozmowie jeden z księży z Radia Watykańskiego. - Jest na pewno przeziębiony, ma chore gardło, trudno jednak powiedzieć, jak ciężkie jest to przeziębienie. - Ja też mówię z wielkim trudem, bo w Wiecznym Mieście szaleje grypa.

Zdaniem miejscowych specjalistów, najgorsze ma dopiero nadejść i to już w tym tygodniu. Wtedy epidemia ma zbierać największe żniwo. Na razie jednak władze nie wysyłają alarmistycznych sygnałów ani do szkół, ani szpitali, choć służba medyczna Rzymu jest postawiona w stan pogotowia.

Na placu św. Piotra wśród przyniesionych przez rzymską młodzież flag powiewały flagi Iraku. Na zakończenie spotkania Jan Paweł II wraz z dwojgiem ośmioletnich dzieci stojących koło niego w oknie apartamentu Pałacu Apostolskiego wypuścił dwa gołębie pokoju. Jeden z gołębi pofrunął w kierunku miasta, ale z drugim były problemy. Gołąb ten bowiem zaraz wrócił do środka. Trzeba było wielu starań, by zmusić go do lotu.

Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..

Reklama

Reklama