Na drodze do jedności

Armenia, Erywań, ks. Kazimierz Sowa

"Przeszłość Armenii jest nieodłączna od jej chrześcijańskiej wiary" - powiedział Jan Paweł II zaraz po wylądowaniu w Erewanie. Podczas uroczystości powitalnych na lotnisku Ojciec Święty w bardzo ciepłych słowach wyraził uznanie dla narodu ormiańskiego i jego wierności chrześcijaństwu. Mówiąc o znaczeniu i roli jaka Kościół i wspólnota ormiańska odegrała w swej 1700 historii Papież podziękował wszystkim, którzy ją tworzą, w tym licznej diasporze.



Jak się oblicza z 11 milionów ludności pochodzenia ormiańskiego, za rodowitych Ormian uważa się dziś blisko 8 mln ludzi mieszkających, jak zauważył Papież "pod niemal wszystkimi szerokościami geograficznymi". W samej Armenii żyje zaledwie 2,5 mln ludności ormiańskiej, i ciągle ich ubywa. Tylko w ciągu ostatnich 10 lat z kraju wyjechało blisko milion ludzi. Papież nawiązał do obchodów 1700-lecia ogłoszenia chrześcijaństwa religią państwową w Armenii, które według tradycji odwołuje się do działalności misyjnej apostołów Tadeusza i Bartłomieja, a dzięki dokonaniom św. Grzegorza Oświeciciela po raz pierwszy stało się wiarą całego państwa.

"W 1700. rocznicę ogłoszenia chrześcijaństwa jako oficjalnej religii tego ukochanego kraju, cały Kościół katolicki dzieli z Tobą głęboką radość wszystkich Ormian" - powiedział Papież zwracając się do katolikosa Garegina II i dziękując mu w sposób szczególny za zaproszenie do złożenia wizyty. Ojciec Święty przypomniał nadzwyczajne świadectwo życia Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego w ciągu wieków, a "nade wszystko w wieku XX, który dla was był czasem niewypowiedzianego terroru i cierpienia".
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama