Modlitwa w Genocydzie

Armenia, 25.09.2001



O sędzio żywych i umarłych, zmiłuj się nad nami.

Wysłuchaj o panie wołanie, które wznosi się z tego miejsca
wzywając umarłych z głębin Metz Yeghern (orm. - Wielkiego Ludobójstwa),
Krzyku niewinnej krwi, która woła tak jak krew Abla,
Jak płacz Racheli za jej dziećmi, których już nigdy nie zobaczy.
Wysłuchaj Panie głosu biskupa Rzymu, w którym jak echo brzmi apel jego poprzednika papieża Benedykta XV, który w 1915 roku podniósł głos w obronie "ciężko doświadczonego narodu ormiańskiego na krawędź unicestwienia".
Wejrzyj na lud tej ziemi, który zawierzył ci tak dawno temu,
który przeszedł przez wielki ogrom doświadczeń i nigdy nie utracił wierności Tobie.
Otrzyj wszelką łzę z oczu i spraw aby ich męka,
jaka dokonała się w XX wieku wydała plon życia, który przetrwa na wieki.
Jesteśmy wstrząśnięci straszliwym gwałtem zadanym narodowi ormiańskiemu.
Jesteśmy zdumieni tym, że świat nadal zaznaje tego rodzaju braku człowieczeństwa,
lecz odnawiając naszą nadzieję w twoją obietnicę błagamy cię o Panie,
by umarli odpoczywali w pokoju, który nie zna końca.
Błagamy aby wciąż otwarte rany uleczyła moc Twojej miłości.
Nasza dusza tęskni za Tobą Panie bardziej niż straż nocna wyczekująca nadejścia poranka, gdy czekamy na wypełnienie się obietnicy odkupienia,
którą daje krzyż będący światłem zmartwychwstania - świtu nowego życia,
na chwałę Nowego Jezruzalem gdzie śmierci już nie będzie.
(tłumaczenie nieoficjalne KS)
«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama