"Ekspresowy proces"

- To najszybszy proces beatyfikacyjny w najnowszej historii Kościoła - mówi **ks. Sławomir Oder**, postulator w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II, w rozmowie z Beatą Zajączkowską

Beata Zajączkowska: 2 kwietnia zostanie zamknięta diecezjalna faza procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II? Co to oznacza?
Ks. Sławomir Oder: – To, że mamy za sobą kawał solidnie wykonanej pracy, która była związana z najbardziej żmudnym etapem, to znaczy zbieraniem świadectw dotyczących heroiczności cnót życia sługi Bożego Jana Pawła II. Teraz te świadectwa zostaną przekazane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Z tego, co mi wiadomo, w najnowszej historii jest to proces, który rozwija się w sposób najbardziej dynamiczny. Zwłaszcza jego pierwsza faza, to znaczy okres, który minął od śmierci Ojca Świętego do rozpoczęcia procesu, zdecydowanie jest najszybsza.

Na czym będzie polegało teraz zadanie Księdza jako postulatora?
– We współpracy z jednym z relatorów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych będziemy opracowywać pozycję. Z całej masy materiału, który zgromadziliśmy, trzeba będzie wyłowić perły, które potwierdzą przeświadczenie istniejące w ludziach, że Jan Paweł II jest święty.

Ilu świadków przesłuchano
– Trudno podać konkretną liczbę, choćby dlatego że przesłuchania miały charakter tajny i był to przywilej trybunału, który przesłuchiwał świadków. Na liście, która została złożona w dniu rozpoczęcia procesu, było ok. 120 nazwisk. W ciągu jego trwania nastąpiły zmiany. Oprócz świadków, którzy zostali przedstawieni przez postulatora, pojawili się świadkowie wezwani z urzędu przez trybunał.

Powiedział Ksiądz, że zebrano bardzo wiele materiału. Wiele, to znaczy ile?
– Samych zeznań jest 6 opasłych tomów. Do tego trzeba dodać wyniki prac Komisji Historycznej. Do relacji komisji dołączonych będzie co najmniej 16 tomów dokumentów.

Jak będzie wyglądało zamknięcie fazy diecezjalnej procesu?
– Będzie to miało miejsce 2 kwietnia w południe w Bazylice św. Jana na Lateranie, czyli w tym samym miejscu, gdzie 28 czerwca 2005 r. oficjalnie otwarto proces. Rozpoczniemy brewiarzową modlitwą południową, którą poprowadzi kard. Camillo Ruini. Potem nastąpi sesja kończąca prace trybunału diecezjalnego. Będzie to akt prawny, a nie liturgiczny.

Czy ta uroczystość będzie otwarta dla wiernych?
– Tak, będzie to sesja publiczna. W procesie diecezjalnym mamy dwa momenty publiczne. Pierwszym jest sesja otwarcia procesu. Drugim jest moment kończący, kiedy zostaną złożone ślubowania, cały materiał zostanie opieczętowany i przekazany Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.
«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama