Przesłanie na Miting Przyjaźni w Rimini

„Jesteś dla mnie dobrem” – to hasło XXXVII już „Mityngu Przyjaźni Narodów”. Jest on organizowany dorocznie w Rimini we Włoszech przez ruch Komunia i Wyzwolenie (Comunione e Liberazione).

W imieniu Papieża, na ręce miejscowego ordynariusza bp. Francesco Lambiasiego, specjalne przesłanie do organizatorów, wolontariuszy i uczestników spotkania skierował kard. Pietro Parolin.

Watykański sekretarz stanu podkreśla, że wybrane w tym roku hasło jest bardzo odważne, gdyż tak wiele aspektów otaczającego nas świata wydaje się wskazywać na coś przeciwnego. 

„Zbyt często ulegamy pokusie zamknięcia się w horyzoncie własnych partykularnych interesów. W ten sposób inni ludzie stają się czymś zbędnym, albo jeszcze gorzej: są uciążliwością, przeszkodą” – czytamy w dokumencie. Kardynał dodaje jednak, że nie jest to zgodne z naszą naturą. Od dzieciństwa odkrywamy bowiem piękno relacji między ludźmi, uczymy się spotykać drugiego, uznając i szanując go jako partnera i bliźniego, a także jako syna wspólnego nam Ojca, który jest w niebie.

W przesłaniu podjęta została również problematyka zagrożeń dla pokoju i bezpieczeństwa narodów oraz wynikających stąd obaw. Przyczyną wszystkich konfliktów międzyludzkich jest zarozumiałość. Idący za przykładem Jezusa chrześcijanin winien zawsze być otwarty na drugiego, kimkolwiek by on był, gdyż nikogo nie uważa za straconego. Tę pełną nadziei postawę widzimy u syna marnotrawnego, celnika Zacheusza czy dobrego łotra na krzyżu.

W tym kontekście kard. Parolin podkreśla znaczenie słowa dialog. Trzeba je powtarzać i o nim świadczyć. Otwieranie się na innych nie zubaża naszego spojrzenia, lecz je ubogaca, gdyż pozwala nam dostrzec prawdę o drugim człowieku. „Prawdziwe spotkanie zakłada przejrzystość własnej tożsamości, a równocześnie także dyspozycyjność” – czytamy w dokumencie.

Kard. Parolin cytuje również słowa Franciszka z jego przemówienia w czasie uroczystości nadania mu Nagrody Karola Wielkiego. Papież mówił wtedy, że głoszenie Ewangelii dziś bardziej niż kiedykolwiek jest ukazywaniem obecności Jezusa i Jego Miłosierdzia. „Taka jest nadzieja Ojca Świętego, który zachęca uczestników mityngu do zwrócenia szczególnej uwagi na osobiste i twórcze świadectwo, wiedząc że tym, co przyciąga, co pokonuje więzy i wyzwala z nich, nie jest moc narzędzi, ale łagodna wytrwałość miłosiernej miłości Ojca” – czytamy w przesłaniu do uczestników mityngu w Rimini.

 

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama