Jubileusz Miłosierdzia jeszcze bardziej konieczny

Abp Fisichella odniósł się do sugestii, że w kontekście zamachów w Paryżu organizacja Jubileuszu Miłosierdzia w Rzymie może być niebezpieczna.

Po masakrze w Paryżu Jubileusz Miłosierdzia jeszcze bardziej konieczny - taką opinię wyraził abp Rino Fisichella, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji, która odpowiada za organizację tego wydarzenia.

W rozmowie z tygodnikiem „Famiglia cristiana” podkreślił, że w obliczu lęku zadaniem wszystkich religii jest upowszechnianie miłosierdzia jako stylu życia wszystkich narodów.

Pytany, czy w związku z groźbą zamachów terrorystycznych nie należałoby zrezygnować z obchodów Jubileuszu, abp Fisichella zaprzeczył i stwierdził, że jest wręcz przeciwnie. Jego zdaniem, gdyby nawet wcześniej nie planowano Jubileuszu, to po wydarzeniach w Paryżu „należałoby go ogłosić ad hoc”.

«« | « | 1 | » | »»
  • realista
    15.11.2015 15:38
    Niewątpliwie dzisiaj Świat bardzo potrzebuje Orędzia Miłosierdzia Bożego. Wszystko, co się ostatnio dzieje, o nie woła: gender, programowa demoralizacja dzieci, wprowadzanie homo-"małżeństw", eutanazja, ... Nawet zamachy ostatnie, choć w hierarchii ważności najmniej istotne.

    Jednak szatan to bardzo sprytna bestia, wie doskonale, że najskuteczniej jest naśladować Boga w złym. Ojcowie Kościoła nazywali go dlatego "małpą bożą" od małpowania.


    No i szatan ma dla nas różne oferty, zamiast Bożego przykazania miłości, swoje przykazanie - uprawiaj seks z kim chcesz, kiedy chcesz, jak chcesz, bez oglądania się na konsekwencje.

    Można by tu załączyć całą listę jego podróbek. Ostatnio taką najbardziej jaskrawą jest podróbka "Orędzia Miłosierdzia", kojarzona z Kasperem i B. Wedle tego "miłosierdzia" należy się zgadzać na wszystko: rozwód, homoseksualne nastawienie, na grzech każdego rodzaju. Co więcej, trzeba dopuścić - już nie grzeszników, ale ten nowy proletariat - do komunii, wprowadzić de facto rozwód "po katolicku", uznać i błogosławić konkubinaty i związki homo.

    To jest szatański zamiar na "Rok Miłosierdzia" i wiedzieliśmy próbę jego realizacji na ostatnim synodzie. A sama otoczka organizacyjna jest dla niego drugorzędna.
  • Anna
    15.11.2015 22:03
    Zamiast odwoływać obchody - cYz nie lepiej zaprosić na nie braci muzułmanów w duchu DIALOGU? Może nawet owocem wspólnych modlitw będzie budowa nowego meczetu? Takie cuda przecież się zdarzają!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.