Jan Paweł Wielki

Dowody wielkości papieża - Polaka, czyli najważniejsze, naszym zdaniem, wydarzenia pontyfikatu Jana Pawła II.

4. WIZYTA U PATRIARCHY EKUMENICZNEGO DIMITRIOSA I W ISTAMBULE: 30.11.1979.

Ustanowienie oficjalnego dialogu teologicznego pomiędzy Kościołami: katolickim i prawosławnym. "(...) potwierdzamy ponownie naszą zdecydowaną wolę uczynienia wszystkiego, co w naszej mocy, żeby przyspieszyć dzień, kiedy przywrócona zostanie pełna wspólnota (...) i kiedy będziemy mogli koncelebrować boską Eucharystię".

5. WYSTĄPIENIE W SIEDZIBIE UNESCO W PARYŻU: 2.06.1980

Na to wydarzenie oczekiwano ze zrozumiałym zainteresowaniem. Oto do siedziby światowej organizacji zajmującej się dziedzictwem kulturowym ludzkości przybywa papież ze Wschodu, z obszaru, gdzie oficjalna kultura od dziesięcioleci żyje w ramach regulowanych przez partyjnych funkcjonariuszy. Czym będzie chciał podzielić się ze światem ktoś, kto jako twórca, ma z kulturą związek szczególny? Co powie były aktor, poeta i dramaturg, wytrawny intelektualista i przyjaciel ludzi kultury?

Papieskie wystąpienie to "głęboki i szczery hołd" złożony wszystkim kulturom ludzkości; to wyrażenie zachwytu "nad twórczym bogactwem ducha ludzkiego, nad tym nieustającym trudem, który ma na celu zachowanie i ugruntowanie tożsamości człowieka". Wyrażając przekonanie o szczególnym związku religii - zwłaszcza chrześcijaństwa - z kulturą, czego dobitnie dowodzi przykład Europy, z szacunkiem wspomina o tym dziedzictwie, które wypływa "z innych źródeł inspiracji religijnej i humanistyczno-etycznej". Ta otwarta i pełna uznania postawa wobec wszystkich kultur będzie charakteryzować dalsze lata pontyfikatu. Kulturą jest bowiem dla papieża to, przez co człowiek staje się bardziej człowiekiem, bardziej "jest".

Paryskie przemówienie zawierało też wzruszające nawiązanie do polskiej kultury, zwłaszcza jej roli w najmroczniejszych czasach. Człowiek, który poznał z bliska realia obydwu totalitaryzmów, składa świadectwo iż jego naród oparł się rozbiorom i potędze okupantów dzięki własnej kulturze. Ona właśnie okazała się "potęgą większą od tamtych potęg". Kto wie, może wypowiadając te słowa papież przypominał sobie czasy konspiracyjnego teatru, w którym sam recytował Mickiewicza, Słowackiego, Norwida?

6. LIST DO SEKRETARZA GENERALNEGO KC KPZR LEONIDA BREŻNIEWA: 16.12.1980

Styl dyplomatyczny ale przesłanie jasne: to głos w obronie suwerenności Polski kierowany do szefa komunistycznego imperium. Obawa przed radziecką interwencją, tak żywa w Polsce, nie mogła nie niepokoić polskiego papieża, który przypominał Breżniewowi iż Polska stała się w 1939 roku pierwszą ofiarą agresji, przeżył straszliwa okupację i stracił blisko 6 milionów ludzi. Papie prosi Sekretarza KPZR, aby uczynił wszystko dla wyeliminowania przyczyn zaniepokojenia "wokół aktualnej sytuacji w Polsce".

7. ZAMACH: 13.05.1981

Papamobile wolno przemieszcza się wśród sektorów wypełnionych pielgrzymami z całego świata. Papież zdążył właśnie oddać rodzicom małą dziewczynkę, którą przed chwilą, wśród wiwatów tłumu uniósł i przytulił. Głośne, suche trzaski. Dwa lub trzy. Z placu podrywają się gołębie. Papieski sekretarz ks. Stanisław Dziwisz jest kompletnie zaskoczony. Nie od razu rozumie co się stało. Spogląda na papieża: "Chwiał się, ale nie było widać krwi ani ran. Zapytałem: Odpowiedział: Spytałem jeszcze: "Czy bardzo boli?", a on powiedział: – "Tak".

Zamach. A więc wydarzenie nie przewidziane, nie zaplanowane przez papieża. Żaden dokument, inicjatywa, idea, spotkanie czy pielgrzymka. A jednak jedno z najważniejszych wydarzeń pontyfikatu, pełne zdumiewających okoliczności. Począwszy od faktu, że Jan Paweł II przeżył. Kula o milimetry mija części ciała, których uszkodzenie może spowodować natychmiastową śmierć. Musiała więc, - jak pisze André Frossard - "przebyć w organizmie trasę zupełnie nieprawdopodobną". Cud?

Dla papieża kolejny dowód opieki Matki Bożej, której powierzył swoje posługiwanie, a słowa Totus Tuus - Cały Twój, umieścił w swoim herbie. Nie obawiał się śmierci: "w chwili, kiedy padałem na placu świętego Piotra, miałem wyraźne przeczucie, że wyjdę z tego". Zdumionemu Frossardowi wyzna też: "czyjaś ręka strzelała, ale Inna Ręka prowadziła kulę". Zamach miał miejsce 13 maja a więc w rocznicę pierwszych objawień w Fatimie z 1917 roku. Jeszcze w szpitalu papież prosi o kopertę z trzecią tajemnicą fatimską. Przeczyta tam o cierpiącym człowieku w bieli...

Zamach sprawi, że stanie się jeszcze bliższy milionom chorych, cierpiących, prześladowanych. Od tego momentu spotkania z nimi nabiorą dodatkowego wyrazu. Odtąd będzie jeszcze bardziej jednym z nich.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama