Siostry Miłosierdzia i księża pracujący w Bohong w Republice Środkowoafrykańskiej zostali zmuszeni do ucieczki ze swojej parafii z powodu represji zbrojnego ugrupowania Seleka.
Napięcie przybrało na sile, gdy mężczyźni z lokalnej społeczności, nękanej przez rebeliantów, zabili czterech członków Seleki. Rebelianci w odwecie zaatakowali i ostrzelali wioskę. Razem z grupą miejscowych muzułmanów napadli też i splądrowali katolicką parafię.
Dzięki pomocy, która w porę dotarła z diecezji Bouar, mieszkańcom udało się uciec. Następnego dnia rebelianci zbezcześcili tamtejszy kościół, spalili należące do parafii domy i ukradli pozostawiony przez chrześcijan samochód.
"Skarbem utkanym z historii, twarzy oraz świadectw radosnych i naznaczonych cierpieniem"
W ciągu 11 dni odwiedził cztery kraje, miał do przebycia łączną trasę ponad 18,5 tys. km.
Powracamy do biblijnych wydarzeń, aby w ich świetle odczytywać karty naszego życia.