Gdy z komina Kaplicy Sykstyńskiej ukazał się biały dym, placem św. Piotra targnęły brawa i gigantyczne okrzyki: "Viva il Papa!".
Natychmiast wszyscy zaczęli biec w stronę balkonu bazyliki. Przed świątynię wchodzi Gwardia Szwajcarska w uroczystych hełmach, włoska orkiestra. Ustawiają się pod logią bazyliki. Najwięcej flag należy do Brazylijczyków i Filipińczyków. Wszystkie oczy i aparaty fotograficzne skierowane są na miejsce, w którym ukaże się nowy papież.. Atmosfera jest gorąca. Wszyscy czekamy...
4 lipca papież Leon XIV będzie na Lampedusie, 13 lat po wizycie swojego poprzednika.
Leon XIV w liście do patriarchy Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego Tawadrosa II.