List miłosny od Boga

Łódzcy oazowicze: Odbiór mieszkańców Łodzi był zaskakujący. Czuliśmy się tak jakbyśmy rozdawali miłość.

„Moje dziecko! Może mnie nie znasz, ale Ja wiem o Tobie wszystko” (Ps 139,1). Zakładki z tym i innymi cytatami z Pisma Świętego w Środę Popielcową młodzież rozdawała w centrum Łodzi.

- Odbiór mieszkańców Łodzi był zaskakujący. Czuliśmy się tak jakbyśmy rozdawali miłość – komentował akcję Kamil, który bardzo szybko rozdał zakładki. Młodzi rozpoczęli swoją akcję u zbiegu głównych ulic miasta, skąd rozeszli się w różne strony Łodzi.

Akcja „List od Boga Ojca” to nie jednorazowe wyjście w miasto, ale jedna z części całorocznego cyklu. Każdego 13-stego dnia miesiąca młodzież z Diakonii Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie chce wychodzić do Łodzian z Dobrą Nowiną. W styczniu w jednym centrów handlowych w ramach akcji pod nazwą „Anioły w galerii” rozdawali cukierki z dołączonymi fragmentami z Pisma Świętego. „W ten sposób chcemy przełamać też przesąd na temat pechowych trzynastek. Niech ten Rok 2013 będzie dla nas rokiem szczęścia, szczęścia, które płynie z żywej wiary w Jezusa” – mówi Karolina Ignatowicz z Diakonii Ewangelizacji.

- Akcja „List miłosny od Boga Ojca” stanowi zaproszenie wszystkich młodych do odkrycia Wielkiego Postu w duchu słów Jezusa „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za swoich przyjaciół”. W słowie kocham cię zawiera się wszystko. Odpowiedź Boga na zaproszenie człowieka – mówi ks. Przemysław Góra, moderator Diakonii Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie.

 

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama