Eucharystia na MAXie

Eucharystia nie jest zwykłym aktem pobożności i kontemplacji. Jest realizacją przykazania Boga, abyśmy dawali siebie innym tak, aby oni mieli pełnię życia – powiedział dziś abp Celestino Migliore w Niepokalanowie. Nuncjusz apostolski w Polsce przewodniczył Mszy św. dla uczestników odbywającego się tam Max Festiwalu – rekolekcyjnego spotkania młodzieży.

W tym roku tematem zlotu jest Najświętszy Sakrament. W programie festiwalu m.in. procesja Eucharystyczna na wzór procesji Bożego Ciała z konferencją o historii i teologii procesji, Msza św., prezentacje o cudach eucharystycznych, filmy, spotkania w grupach oraz m.in. konferencje, świadectwa, koncerty muzyki chrześcijańskiej (w tym zespołu New Life'm) Jest także możliwość zajrzenia do jednego z „namiotów tematycznych” i porozmawiania na prezentowane tematy, czy też możliwość indywidualnej rozmowy z zakonnikami oraz spowiedzi.

Dziś rano gościem zlotu był nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, który przewodniczył Mszy św. dla uczestników festiwalu.

Nuncjusz wyraził przede wszystkim podziw dla tych, którzy mimo kończących się wakacji lub często braku czasu z powodu pracy, przybyli jednak do Niepokalanowa. „Podziwiam was, bo jesteście młodzi i już wiecie, czego chcecie. Chcecie życia pełnego, pięknego, świętego, a wypełnienie tych pragnień widzicie w bliskiej relacji z Bogiem” – powiedział abp Migliore.

Dalej wyjaśniał, że „im bardziej nasze życie wypełnimy Bogiem, tym bardziej będziemy kobietami, mężczyznami z klasą; potrafiącymi budować społeczeństwo barwne i piękne. Będziemy umieli dobrze sprawdzać się w próbach, które życie przynosi każdemu z nas”.

Nuncjusz tłumaczył też, że pierwszym darem Boga dla stworzonych przez Niego istot było „danie mu pożywienia”, o czym zaświadcza wiele ksiąg biblijnych. Dziś spożywanie posiłków jest sposobem nawiązywania i pogłębiania więzi społecznych.

„Święta rodzinne, wydarzenia szkolne czy w pracy, spotkania między przyjaciółmi są prawie zawsze związane ze wspólnotą spożywania posiłków, która stwarza i manifestuje klimat pojednania, pokoju. Natomiast odmowa zjedzenia posiłku z drugim człowiekiem jest znakiem zerwania więzi, zamknięcia się na niego” – mówił kaznodzieja.

„Gdy założycie własne rodziny albo w inny sposób przyjmiecie na siebie odpowiedzialność także za innych ludzi w pracy, życiu społecznym czy politycznym, przekonacie się, że spożywanie posiłku nabierze nowego znaczenia” – podkreślił abp Migliore. Jak dodał, będzie to znakiem odpowiedzialności za rodzinę, za tych, którzy zostali powierzeni naszej pieczy.

„To wy będziecie profesorami w szkołach i dyrektorami w zakładach pracy, albo i osobami znaczącymi w życiu politycznym wspólnot samorządowych czy całego kraju. I wtedy już nie wystarczy z waszej strony zapewnienie jedynie pożywienia dla podtrzymania życia, ale również konieczna będzie troska o to, aby inni mogli żyć godnie i dobrze” – wyjaśniał nuncjusz.

Jak mówił abp Migliore, kobieta i mężczyzna dojrzewają w swoim człowieczeństwie i w życiu wartościami duchowymi, gdy podejmują odpowiedzialność nie tylko za dostarczenie innym rzeczy do jedzenia, ale gdy sami są gotowi „dać się innym na pokarm” w tym celu, aby inni mogli żyć w sposób pełny. Jest tak także, gdy dają siebie samych do dyspozycji na rzecz sprawiedliwości, na rzecz dobra wspólnego, dla zaspokajania konkretnych niedostatków ludzi potrzebujących.

„Eucharystia nie jest zwykłym aktem pobożności i kontemplacji” – przypomniał następnie kaznodzieja. - Eucharystia trwa w naszym życiu, w środowiskach, w których przebywamy, w społeczności lokalnej i społeczności globalnej, do której należymy, jest realizacją przykazania otrzymanego od Boga, abyśmy w sobie ciągle budowali pełniejsze podobieństwo samego Boga – podkreślał nuncjusz.

Dodał, że podobieństwo do Boga „będzie w nas pełne, jeśli – tak jak Jezus – dojdziemy do ostatniego etapu upodobniania się do Boga - gdy sami siebie damy innym, aby ci inni mieli pełnię życia”. Tak uczynił m.in. św. Maksymilian Kolbe, pokazując, że był dojrzałym człowiekiem, tak w sensie ludzkim, jak i duchowym. - On nie szukał własnego interesu, ale dał swoje życie dla innych, aż do samego końca i z wszystkimi tego konsekwencjami – powiedział na zakończenie abp Migliore.

Max Festiwal potrwa w Niepokalanowie do 26 sierpnia.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama