Kościół modli się za wszystkich ludzi, którzy cierpią, są więzieni i pozbawieni wolności. Widzi także potrzebę sprawiedliwości na Ukrainie. Takie zdanie wyraził abp Światosław Szewczuk, pytany przez dziennikarzy o stosunek do uwięzienia byłej premier Julii Tymoszenko.
Zwierzchnik ukraińskich grekokatolików podkreślił, że oprócz najsłynniejszej więźniarki Europy za kratami przebywa wielu nieznanych ludzi. Zadaniem Kościoła jest obrona praw wszystkich prześladowanych, tak znanych, jak i zapomnianych. Mamy być głosem wszystkich uciszonych i odsuniętych na margines. Natomiast Julia Tymoszenko i jej polityczne zaplecze robi dość dużo hałasu – zauważył kijowsko-halicki arcybiskup większy. W jego przekonaniu przypadek byłej premier to tylko wierzchołek góry lodowej. Wiele ukraińskich instytucji wymaga fundamentalnych reform, związanych też z wymiarem sprawiedliwości. Od reformatorów wymaga się jednak mandatu społecznego zaufania. Jeśli ludzie nie ufają przywódcom, nie uleczy się żadnej choroby społecznej – zauważył abp Szewczuk z Kijowa.
O godz. 8.45 planowane jest lądowanie na boisku sportowym „Arcoleo” w Acerrze.
Niewinni i bezbronni cywile nadal ponoszą największe koszty konfliktów.
Michele Gaglione wraca pamięcią do zwolnienia z pracy, poczucia zagubienia...
Historyczna wizyta Leona XIV budzi w Hiszpanii ogromne zainteresowanie.
Leon XIV wzywa do odbudowy zaufania w relacjach międzynarodowych.