Ukraina popiera apel o zawieszenie broni w wojnie z Rosją podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich po tym, gdy Włochy i papież Leon XIV wezwali światowych przywódców do wykorzystania zimowej olimpiady do promowania pokoju - oświadczył szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha, cytowany w sobotę przez agencje Reutera.
Sybiha poinformował, że Ukraina popiera propozycję zawieszenia broni podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które potrwają od 6 do 22 lutego, a także opowiada się za przyjęciem właściwej rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych, wzywającej do światowego rozejmu. Zaznaczył, że także Rosja powinna wyraźnie przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie.
"Popieramy ten apel. Jesteśmy zainteresowani zawieszeniem broni, a jeśli Rosja ponownie odrzuci tę propozycję, to po raz kolejny potwierdzi, kto jest przeszkodą dla pokoju i kto chce kontynuować tę wojnę" - powiedział minister w wywiadzie dla Reutersa w Kijowie.
"Zatrzymajmy się, a to bez wątpienia otworzy drogę do szerszych rozmów pokojowych" - zaapelował Sybiha.
Wcześniej, 1 lutego, papież Leon XIV wezwał do rozejmu olimpijskiego w związku z rozpoczętymi w piątek zimowymi igrzyskami Mediolan-Cortina. Podczas spotkania z wiernymi na modlitwie w Watykanie papież poprosił wówczas rządzących o konkretne gesty na rzecz odprężenia i dialogu.
"Kieruję moje życzenia do organizatorów i wszystkich sportowców. Te wielkie wydarzenia sportowe stanowią mocny przekaz braterstwa i ożywiają nadzieję na świat w pokoju. Taki jest też sens rozejmu olimpijskiego, pradawnego zwyczaju, który towarzyszy igrzyskom" - przekazał Leon XIV.
"Igrzyska pokoju" - tak włoskie gazety podsumowały w sobotę piątkową ceremonię ich inauguracji w Mediolanie. Dziennik podkreślił, że w miniony wieczór z Włoch popłynęło przesłanie pokoju.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
Każdy z nas musi rozbroić swoje serce z nienawiści, gniewu i obojętności.
I o budowaniu mostów. Niekoniecznie do zrzucania z nich do Wełtawy.
Papież odwiedził rzymską parafię Wniebowstąpienia Pana Jezusa.
Leon XIV przed modlitwą na Anioł Pański. Po modlitwie mocno wybrzmiał jego apel o pokój.