Tłumy ludzi wokół lotniska, a także przy katedrze w Bamendzie w Kamerunie od rana czekały na przybycie Leona XIV. Samolot papieski wylądował w tym dotkniętym dramatem konfliktów mieście w czwartek 16 kwietnia o godz. 10.40 czasu lokalnego (11.40 czasu polskiego). Papież przybył z przesłaniem pokoju.
„Twoja obecność jest lekarstwem i nadzieją dla chorych”. „Witamy posłańca pokoju” – takie transparenty przynieśli ludzie pod katedrę św. Józefa w Bamendzie, gdzie o godzinie 11.30 czasu lokalnego (12.30 czasu polskiego) zaplanowano rozpoczęcie spotkania na rzecz pokoju. papież spotyka się z mieszkańcami różnych wyznań, aby wesprzeć ich pokojowe inicjatywy i przekazać przesłanie na rzecz zaprzestania konfliktów.
Ogromne oczekiwania rzesz wiernych
Po przywitaniu na lotnisku Papież udał się do katedry św. Józefa, na której fasadzie widnieją wizerunki papieży: św. Pawła VI i św. Jana Pawła II. Ten pierwszy erygował diecezję w Bamendzie, a Papież Polak podniósł ją do rangi archidiecezji.
Wzdłuż trasy przejazdu Papieża ustawiły się ogromne rzesze ludzi, którzy pomimo wielogodzinnego oczekiwania i zmęczenia radośnie śpiewają, tańczą. W tym naznaczonym krwawym konfliktem domowym regionie przyjazd Ojca Świętego z wezwaniem do pojednania i pokoju stanowi nadzieję na odwrócenie mrocznej i krwawej karty.
Vatican News - Polski
Vatican Media Live - Polski
Widzicie, jak wielu ludzi jest głodnych, przytłoczonych zmęczeniem. Co z tym czynicie?
Leon XIV podczas Mszy św. sprawowanej 17 kwietnia przy stadionie Japoma w Duali w Kamerunie.
Papież wspomniał też o krytykach i podziałach, które czasami wkradają się między wyznania i religie.
Jeden z bardziej poruszających momentów drugiego dnia papieskiej wizyty.