Franciszek przyjął członków Światowej Sieci Modlitwy. Modlitwa i dzieła miłosierdzia są nierozerwalnie połączone.
Fundacja Światowej Sieci Modlitwy Papieża w praktyce organizuje modlitwę za Ojca Świętego i dzieli się z całym światem przekazywanymi przez niego intencjami modlitewnymi. Zmieniają się one co miesiąc i dotyczą najważniejszych wyzwań naszych czasów. Przykładowo w styczniu modlimy się o dar różnorodności w Kościele. Członków tej fundacji Franciszek przyjął rano na prywatnej audiencji.
Spotkanie było związane ze zmianą dyrektora Światowej Sieci Modlitwy. Ojciec Cristóbal Fones zastąpił na tym stanowisku ojca Frédérica Fornosa, który, jak podkreślił papież, z dużą kreatywnością rozwinął fundację. Z jego inicjatywy – w kilkudziesięciu językach – przygotowuje ona comiesięczne wideo prezentujące papieską intencję modlitewną.
Droga serca
Papież wyraził radość z faktu, że członkowie fundacji z radością przyjęli jego najnowszą encyklikę „Dilexit nos” o Sercu Chrystusa. „Znajdujecie w niej istotny pokarm, który karmi duchowość waszej pracy, waszego apostolatu. Podoba mi się, że nazywacie tę duchowość «drogą Serca»” – powiedział Franciszek. Podkreślił, że jest to droga Jezusa, Jego świętego Serca, poprzez tajemnicę wcielenia, męki, śmierci i zmartwychwstania, ale jest to także droga naszego serca, zranionego przez grzech, które pozwala się pokonać i przemienić przez miłość. „W tej wędrówce serca prowadzi nas nasza Matka, Maryja, która poprzedza nas w pielgrzymce wiary i nadziei, i uczy nas strzec w naszych sercach słów i czynów Jezusa” – podkreślił papież, przypominając, że „nie ma wędrówki serca z Chrystusem bez żywej wody Ducha Świętego”.
Żyć duchem Jubileuszu
Franciszek wskazał, że Światowa Sieć Modlitwy może wnieść bardzo ważny wkład w Rok Święty, „pomagając ludziom i wspólnotom żyć duchem Jubileuszu jako drogi, na której modlitwa i współczucie, modlitwa i bliskość, modlitwa i dzieła miłosierdzia są nierozerwalnie połączone”.
Kościół afrykański czasami czuje się nieco pomijany, dziś jest jednak samodzielny.
Bieda, wojenne rany i nierówności społeczne naznaczają codzienność dzisiejszej Angoli
Placówka ta od ponad 50 lat służy najbardziej potrzebującym.
Widzicie, jak wielu ludzi jest głodnych, przytłoczonych zmęczeniem. Co z tym czynicie?
Leon XIV podczas Mszy św. sprawowanej 17 kwietnia przy stadionie Japoma w Duali w Kamerunie.