Chrześcijanin potrzebuje doświadczenia miłości Boga

Papież kontynuując cykl katechez na temat Dziejów Apostolskich omówił dziś nawrócenie św. Pawła.

Na konieczność doświadczenia miłości Boga, „która jedynie może uczynić z serca kamiennego serce z ciała (por. Ez 11,15), zdolne do przyjęcia w sobie «uczuć znamiennych dla Jezusa Chrystusa»” (Flp 2,5) wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież kontynuując cykl katechez na temat Dziejów Apostolskich omówił dziś nawrócenie św. Pawła. Przestrzegł przed ideologizacją wiary. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało około 17 tys. wiernych.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Począwszy od ukamienowania Szczepana pojawia się postać będąca obok Piotra najczęściej występującą i najbardziej wyrazistą w Dziejach Apostolskich: „młodzieńca, zwanego Szawłem” (Dz 7,58). Na początku jest on opisany jako ten, który zgadza się na śmierć Szczepana i chce „zniszczyć Kościół” (por. Dz 8,3); ale następnie stanie się narzędziem wybranym przez Boga do głoszenia Ewangelii poganom (por. Dz 9,15; 22,21; 26,17).

Z upoważnienie arcykapłana Szaweł porywał chrześcijan i wtrącał ich do więzienia. Wy pochodzący z narodów, które były prześladowane przez dyktatury dobrze rozumiecie, co to znaczy porywanie ludzi i ich więzienie. Tak właśnie czynił Szaweł. A czynił to sądząc, że służy Prawu Pańskiemu. Łukasz mówi, że Szaweł „siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich” (Dz 9,1): było w nim tchnienie, które miało coś wspólnego ze śmiercią, a nie z życiem.

Młody Szaweł jest ukazany jako nieprzejednany, czyli okazujący nietolerancję wobec tych, którzy myślą inaczej niż on, absolutyzuje swoją tożsamość polityczną czy religijną i sprowadza drugiego do potencjalnego wroga, którego trzeba zwalczać. Ideolog. W Szawle religia przekształciła się w ideologię: ideologię religijną, ideologię społeczną, ideologię polityczną. Dopiero, kiedy zostanie przekształcony przez Chrystusa, wówczas będzie nauczał, że prawdziwa walka nie jest „przeciw krwi i ciału, lecz przeciw [...] rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła” (Ef 6,12). Będzie nauczał, że nie należy zwalczać osób, ale zło będące inspiracją ich działania.

Gniewny i konfliktowy charakter Szawła zachęca każdego do postawienia sobie pytania: jak przeżywam moje życie wiary? Czy wychodzę na spotkanie innych, czy też jestem przeciwko innym? Czy do Kościoła powszechnego należą dobrzy i źli, wszyscy ludzie, czy też jest to Kościół selektywny? Uwielbiam Boga, czy też sformułowania dogmatyczne? Jak wygląda moje życie religijne? Czy wiara w Boga, którą wyznaję, czyni mnie przyjaznym czy też wrogim wobec tych, którzy różnią się ode mnie?

Łukasz mówi, że kiedy Szaweł całą swoją energię skierował na wytępienie wspólnoty chrześcijańskiej, na jego drodze pojawił się Pan, aby dotknąć jego serca i nawrócić je do siebie. Zmartwychwstały przejmuje inicjatywę i objawia się Szawłowi na drodze do Damaszku. O tym wydarzeniu trzykrotnie opowiedziano w Księdze Dziejów Apostolskich (por. Dz 9, 3-19; 22,3-21; 26,4-23). Poprzez typowy dla teofanii dwumian „światła” i „głosu” Zmartwychwstały pojawia się Szawłowi i prosi, by wytłumaczył się ze swego bratobójczego szału: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?” (Dz 9,4). Zmartwychwstały ukazuje tutaj, że jest jedno z tymi, którzy w Niego wierzą: cios zadany członkowi Kościoła oznacza zadanie ciosu samemu Chrystusowi! Również ci, którzy są ideologami, ponieważ chcą „czystości” zadają cios Chrystusowi.

Głos Jezusa mówi Szawłowi: „Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić” (Dz 9, 6). Kiedy jednak wstał, Szaweł nic już nie widział, i z człowieka silnego, władczego i niezależnego stał się słabym, potrzebującym i zależnym od innych. Światło Chrystusa oślepiło go i sprawiło, że nie widział: „Jawi się więc także zewnętrznie to, co stanowiło jego wewnętrzną rzeczywistość, jego zaślepienie na prawdę, na światło, którym jest Chrystus” (Benedykt XVI, Audiencja ogólna, 3 września 2008 r.).

I od tego spotkania twarzą w twarz Szawła ze Zmartwychwstałym Panem Jezusem rozpoczyna się przemiana ukazująca „osobistą Paschę” Szawła, jego przejście ze śmierci do życia: to, co wcześniej było chwałą, staje się „śmieciami”, które należy odrzucić, aby nabyć prawdziwą korzyść, jaką jest Chrystus i życie w Nim (por. Flp 3, 7-8). Paweł otrzymuje chrzest.

Chrzest oznacza zatem dla Szawła, podobnie jak dla każdego z nas, początek nowego życia i towarzyszy mu nowe spojrzenie na Boga, na siebie samego i na innych, którzy z nieprzyjaciół stają się braćmi w Chrystusie.

Prośmy Ojca, by pozwolił także i nam, podobnie jak Szawłowi, na doświadczenie oddziaływania Jego miłości, która jedynie może uczynić z serca kamiennego serce z ciała (por. Ez 11,15), zdolne do przyjęcia w sobie „uczuć znamiennych dla Jezusa Chrystusa” (Flp 2,5). Dziękuję.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.