Godzina 20.50. Wszyscy czekający pod oknem spodziewają się, że Jan Paweł II pojawi się ok. 21.30.
W Krakowie panuje odświętny nastrój. Ludzi jest na ulicach znacznie więcej niż zwykle o tej porze. Kraków przypomina więc pod tym względem miasta śródziemnomorskie. Część osób chciało jeszcze dojść pod Kurię, ale jest to już niemożliwe.
Tłumy spacerują więc po Rynku i sąsiadujących z Pałacem Arcybiskupów uliczkach: Wiślnej, Gołębiej, Grodzkiej. Mimo późnej pory wszyscy czują się na ulicach bezpiecznie. Ludzie są radośni i życzliwi, nie widać pijanych. Kraków przeżywa swoje wielkie święto!
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
O godz. 8.45 planowane jest lądowanie na boisku sportowym „Arcoleo” w Acerrze.
Niewinni i bezbronni cywile nadal ponoszą największe koszty konfliktów.
Michele Gaglione wraca pamięcią do zwolnienia z pracy, poczucia zagubienia...
Historyczna wizyta Leona XIV budzi w Hiszpanii ogromne zainteresowanie.
Leon XIV wzywa do odbudowy zaufania w relacjach międzynarodowych.