Papieska liturgia w Astanie

Kazachstan, Astana godz.12.30



Jan Paweł II odprawił Mszę św. na pl. Matki Ojczyzny w stolicy Kazachstanu, Astanie. Powitał go bp Tomasz Peta, administrator apostolski Astany. "Kazachstan wita Cię z radością i wdzięcznością" - podkreślił biskup. Bp Peta powiedział, że katolicy Kazachstanu witają Papieża z tym większą wdzięcznością, gdyż ziemia ta zroszona jest krwią wielu męczenników, którzy oddali tu swe życie za wiarę i wierność Następcy św. Piotra.



"Błogosławiony, który przychodzi w imię pańskie". "Pragniemy tu twego umocnienia i błogosławieństwa" - dodał biskup. Bp Peta podkreślił, że Papieża witają nie tylko tysiące katolików, ale również i zgromadzeni na placu prawosławni i przedstawiciele islamu. Słowa te wywołały owację tłumu. Biskup podkreślił następnie, że Kazachstan, to dziś ojczyzna ponad 100 narodowości, które żyją tu w pokoju, będąc wzorem wzajemnej współpracy i dialogu. Wśród wiernych jest ok. 8 tys. Polaków z Kazachstanu, którzy aby tu przyjechać musieli pokonać nieraz i wiele tysięcy kilometrów. Silnie reprezentowana jest również tutejsza mniejszość niemieckojęzyczna.



Duża część spośród pielgrzymów przybyła na plac w trakcie nocy. W trakcie wielogodzinnego czuwania odmawiali różaniec. Kilkutysięczna rzesza wiernych przybyła z Rosji, w tym i z Syberii. Nad głowami widać było napisy: "Tobolsk", "Nowosybirsk" czy "Tomsk". Wspólnie z Janem Pawłem Mszę koncelebrowało kilkudziesięciu biskupów i ponad stu kapłanów. Było ponad 60 księży z Kazachstanu (wszyscy, którzy tam pracują), jak również z sąsiednich krajów: Kirgizji, Takdżykistanu, Turkmenistanu, jak i Armenii, Gruzji, Ukrainy, Białorusi. Polski Episkopat reprezentowało 3 hierarchów: bp Tadeusz Pikus z Warszawy, bp Wiktor Skworc z Tarnowa i bp Gołębiewski z Koszalina. Wielonarodowy tłum śpiewał tradycyjne pieśni kościelne. Jak zapowiadali organizatorzy, wśród wiernych znajdowało się również wielu wyznawców innych wyznań chrześcijańskich, głównie prawosławnych jak i wielu wiernych islamu. Wśród transparentów można było przeczytać napis: "Bądźmy wszyscy razem!". Nad placem - znajdującym się nieopodal rzymskokatolickiej katedry Matki Bożej Nieustającej Pomocy - górował olbrzymich rozmiarów pomnik Matki Ojczyzny wzniesiony na cześć zwycięstwa II wojny światowej.



Poniżej widniał nieco mniejszy drewniany krzyż w tonacji złotej. Ołtarz został zbudowany w kształcie przeszklonej, kazachskiej jurty. Plac podzielony został na 32 sektory, w każdym z nich ok. 2 tys. wiernych. Bliższe wypełnione były po brzegi, w dalszych było o wiele luźniej. Nad głowami wiernych falowały chusty, żółte, niebieskie i czerwone. (KAI)
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama