Aborygeni powitali papieża

Przed wejściem na statek, który miał go zawieść na pierwsze spotkanie z młodzieżą, papież został w zatoce Rose przyjęty przez starszyznę pierwotnych mieszkańców kontynentu. Ceremonia nosiła nazwę "Powitanie w Kraju".

Jak wyjaśnił o. Federico Lombardi, dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, wskazywała ona, że Ojciec Święty "przybywa nie jako najeźdźca, lecz jako gość; nie jako kolonialny rządca, lecz jako duchowy ojciec". Witającym przewodził Alan Madden, tradycyjny strażnik aborygeńskiej ziemi Gadigal, której częścią jest zatoka Rose, znajdująca się we wschodniej części Sydney.

Grupa młodych Aborygenów towarzyszyła Ojcu Świętemu w drodze na statek, wykonując taniec powitalny. Papież otrzymał od niej zieloną gałązkę, taką samą, jaką mieli w dłoniach tańczący.

Była to ta sama ceremonia, jaką Aborygeni przyjęli młodych pielgrzymów 15 lipca przed rozpoczęciem Mszy św. na nabrzeżu Barangaroo.



Tuż po przybyciu statku na Barangaroo odbędzie się druga cześć aborygeńskiego powitania papieża, tym razem przez aborygeńską młodzież.

Trwający trzy kwadranse papieski rejs był obserwowany z nabrzeży zarówno przez uczestników ŚDM, jak i przez mieszkańców Sydney. Na statku "Sydeny 2000" znajdowało się w sumie 530 osób, w tym 60 kardynałów i biskupów, 10 przedstawicieli Aborygenów, 32 pielgrzymów z Oceanii, 10 z Australii i 168 z reszty świata z flagami swoich krajów. Młodzież tańczyła i śpiewała podczas rejsu.

Ojcu Świętemu towarzyszyło 16 młodych uczestników ŚDM, reprezentujących wszystkie kontynenty, w typowych dla danej części świata strojach. Każdy z nich miał okazję przez dłuższą chwilę rozmawiać z papieżem.

Przy Benedykcie XVI obecni byli też kardynałowie: George Pell, Tarciso Bertone i Stanisław Ryłko, a także główny koordynator XXIII ŚDM bp Anthony Fisher.

Nieustannie uśmiechnięty papież, stojąc w rozwianych przez wiatr szatach i z rozwianymi włosami, pozdrawiał i błogosławił wszystkich. Po pewnym czasie wraz ze swoją świtą wszedł do pomieszczenia i usiadł, obserwując zatokę Sydney i panoramę miasta przez szybę. Po pewnym czeskie jednak znów pojawił się na pokładzie, otoczony młodzieżą.

Statek przepłynął obok słynnego gmachu Opery z dachem w kształcie kwiatu lotosu. Za papieskim statkiem płynęło kilkanaście innych, z 1900 pielgrzymami na pokładzie.
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |