Niepowtarzalna pielgrzymka

Na dwóch spojrzeniach - historyków świeckich i duchownych - na Kościół łódzki w kontekście jego działalności i wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w 1987 roku opierała się sesja przygotowana przez łódzki Instytut Pamięci Narodowej "Jan Paweł II w Łodzi - w dwudziestą rocznicę wizyty".

Spotkanie zorganizowano w przeddzień rocznicy papieskiej pielgrzymki. Jak podkreślali uczestnicy konferencji, 13 czerwca 1987 roku to niespotykana dotąd nobilitacja dla Kościoła łódzkiego i miasta.

- Przedstawione zostaną nam dziś dwa spojrzenia, które wzajemnie się uzupełniają i nakładają - powiedział, otwierając sesję poświęconą 20. rocznicy pielgrzymki Jana Pawła II do Łodzi metropolita łódzki ks. abp Władysław Ziółek. - Jest to niezwykle ciekawe, bowiem do tej pory dokumenty były absolutnie niedostępne - dodał. - Teraz mamy wiedzę na temat mechanizmów, na których budował przyszłość ustrój totalitarny - mówił ks. abp Ziółek. - A ta pozwoli nam poznać prawdę o całej papieskiej wizycie - dodał.

Metropolita łódzki podkreślił, jak ważna była to pielgrzymka. - Dla Kościoła i miasta była to ogromna nobilitacja - stwierdził. - Do tego dochodziła niepowtarzalna specyfika wizyty - I Komunia Święta i spotkanie z pracującymi kobietami - dodał. Uczestnicy wczorajszej sesji wysłuchali kilku wykładów - m.in. ks. dr. Piotra Zwolińskiego na temat inwigilacji przez SB ks. bp. Józefa Rozwadowskiego; dr. Leszka Próchniaka na temat przygotowań władz do papieskiej pielgrzymki w 1987 roku i ks. bp. Adama Lepy dotyczący przygotowań Kościoła do tejże wizyty.

Wiadomo, że władza robiła wszystko, by odciągnąć wiernych od spotkania z Janem Pawłem II - w tramwajach, pociągach, na ulicach Łodzi pojawiali się funkcjonariusze po cywilnemu i namawiali łodzian do nieuczestniczenia we Mszy św. na lotnisku - przekonywano, że może się coś stać, że ludzie się nie zmieszczą. Jednak pomimo tych działań - drobiazgowych kontroli przed wejściem na płytę lotniska, utrudnionego dojazdu - w papieskiej Mszy św. uczestniczyło ponad milion osób, a ulice, którymi jechał Jan Paweł II, wypełnione były po brzegi. I choć władza chciała, by dzieci pierwszokomunijne stały od niego w odległości 2 km, to jednak stało się inaczej. Papież pozował nawet z dziećmi do zdjęcia. Sesji towarzyszyła wystawa "Kościół łódzki wobec dwóch totalitaryzmów".

«« | « | 1 | » | »»