Ojciec Święty kończy swój urlop w Dolinie Aosty. Resztę okresu letniego Benedykt XVI spędzi w Castel Gandolfo.
Jest to miasteczko leżące w regionie zwanym Castelli Romani, położone 30 km na południe od Rzymu. Papież pozostanie tam prawdopodobnie aż do czasu swojej podróży do Bawarii, którą rozpocznie 9 września br.
Kilkunastodniowy pobyt Ojca Świętego w Alpach zbiegł się w czasie ze wzrostem napięcia na Bliskim Wschodzie. Papież wielokrotnie wzywał strony konfliktu do zakończenia przemocy oraz apelował o dopuszczenie pomocy humanitarnej. W czasie wakacyjnego odpoczynku Benedykt XVI pracował nad nową książką, ale pytany przez dziennikarzy, nie chciał zdradzić jej tematyki.
- Z próbami trzeba się obchodzić ostrożnie, bo może się zdarzyć, że nie zostaną zakończone - zauważył Papież.
Zaapelował o większą możliwość zaangażowania ich na kierowniczych stanowiskach.
Zapewnił też o swojej bliskości mieszkańców Los Angeles, gdzie doszło do katastrofalnych pożarów.
Papież: - Kiedy spowiadam, pytam penitentów, czy i jak dają jałmużnę.