„Te powtarzające się akty są prowokacją skierowaną przeciwko wspólnocie katolickiej”. W ten sposób kard. Théodore-Adrien Sarr stanowczo potępił kolejną profanację, do której doszło 4 kwietnia w Senegalu. Nieznani sprawcy zniszczyli głowę figury Matki Bożej w jednym z kościołów Dakaru.
Arcybiskup stolicy Senegalu podkreślił, że ludzie, którzy dopuszczają się takich aktów, ustawicznie osłabiają pokój społeczny, który jest tak ważny dla wspólnot wyznaniowych. W wywiadzie udzielonym jednej z lokalnych rozgłośni hierarcha zaapelował do sprawców o opamiętanie.
„Wzywam autorów takich aktów, by zdali sobie sprawę ze swej odpowiedzialności. Wydaje się, że są to akty prowokacji wobec wspólnoty katolickiej, gdyż nie są to zdarzenia odosobnione. Chcę powiedzieć sprawcom, że jeśli widzicie ludzi żyjących w pokoju i dopuszczacie się jego zakłócania, to sprawa jest poważna. Przed Bogiem wzywam Was do poszanowania pokoju, który zastajecie; pokoju, którym żyją ludzie w Senegalu. Takie działania nie są dziełem Boga, ale diabła, któremu na niczym inny nie zależy, jak tylko na dzieleniu, nienawiści i śmierci” – dodał purpurat.
Kościół afrykański czasami czuje się nieco pomijany, dziś jest jednak samodzielny.
Bieda, wojenne rany i nierówności społeczne naznaczają codzienność dzisiejszej Angoli
Placówka ta od ponad 50 lat służy najbardziej potrzebującym.
Widzicie, jak wielu ludzi jest głodnych, przytłoczonych zmęczeniem. Co z tym czynicie?
Leon XIV podczas Mszy św. sprawowanej 17 kwietnia przy stadionie Japoma w Duali w Kamerunie.