Reforma amerykańskiej poczty odbija się negatywnie na tamtejszych czasopismach katolickich. W związku z tym niektóre z nich znikają z dystrybucji, ogłosiły likwidację lub połączenie. Inne publikowane będą tylko na stronach internetowych.
Przyczyną problemów amerykańskich czasopism, które od kilku dekad wydawał Kościół katolicki, stała się drastyczna reforma tamtejszej poczty. Administracja prezydenta Baracka Obamy przeprowadza obecnie jej restrukturyzację, w wyniku której bez pracy pozostanie nawet 100 tys. Amerykanów, (choć nadal poczta zatrudniać będzie pół miliona pracowników). Poza tym zlikwidowane zostaną tysiące placówek i centrów dystrybucyjnych US Post oraz nocne przewozy przesyłek. Prasie katolickiej zagraża najbardziej likwidacja sobotniej dostawy tygodników oraz podwyżka opłat pocztowych, jeśli wydawca zmuszony zostanie by dostarczać je szybciej. Katolickie czasopisma bardzo często wysyłane są w prenumeracie i docierają pocztą do najdalszych zakątków rozległego kontynentu. Kościół obawia się, że obecna reforma poczty koncentruje się tylko na ekonomicznej stronie zagadnienia i ograniczy jej konstytucyjną służebność względem obywateli.
Prawo to utracił na mocy decyzji papieża Franciszka, podjętej w 2020.
Pytał kard. Baldassare Reina w homilii w czasie Mszy św. w bazylice św. Piotra.
Uprawnionych do głosowania jest 135 kardynałów, którzy nie ukończyli 80 lat.
Grób został udostępniony wiernym w niedzielę rano. Przed bazyliką ustawiają się długie kolejki.
Duchowny odwiedza Polskę. Spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą.
Obowiązujące zasady mają uwolnić proces wybory papieża od nacisków władz świeckich.
Nieoficjalnie wiadomo, że kardynałowie są za tym, by zaczęło się ono 5 lub 6 maja.