Oczekują i protestują

W sanktuarium w Santiago de Compostela, dokąd już jutro, 6 listopada, przybędzie Benedykt XVI trwają ostatnie przygotowania do papieskiej wizyty. Wczoraj wieczorem na jednym z głównych parków miejskich, trwały manifestacje protestujących przeciwników papieskiej podróży do Santiago.

Reklama

Tuż przed katedrą kompostelańską, na Placu Obradoiro, w historycznym sercu miasta, punkcie codziennych spotkań setek pielgrzymów i miejscu docelowym drogi św. Jakuba, jednym z najważniejszych dla katolików szlaku, stanęła biała konstrukcja ołtarza papieskiego.

Przy jego budowie do późnych godzin nocnych pracowało wiele ekip, odpowiedzialnych za przygotowanie miejsca celebry sobotniej Mszy św. z Benedyktem XVI. Kilka podnośników i dźwigów stawiało rusztowania oświetlenia i nagłośnienia. Na placu spodziewanych jest 6 tys. pielgrzymów. Poza nim, w różnych częściach miasta, ustawiono kilka telebimów, na których można będzie obejrzeć uroczystość.

W witrynach sklepów, w licznych barach i restauracjach w historycznej części Santiago de Compostela pojawiły się plakaty z wizerunkiem Benedykta XVI i zaproszeniem na spotkania z nim. Towarzyszą temu sprzedawane biało-żółte szaliki z hasłem „Witamy Papieża”.

W piątek, w późnych godzinach wieczornych, w jednym z głównych parków miejskich, Alameda, trwała manifestacja przeciwników przyjazdu Benedykta XVI. Kilkuset demonstrantów niosło czerwone flagi z napisami: Nom te esperarmos; Galiza laica; Compostela protestera (Nie oczekujemy cię; Galicja laicka; Compostel protestuje). Demonstranci wznosili okrzyki mające zniechęcić mieszkańców miasta do uczestnictwa w spotkaniach z Ojcem Świętym oraz powstrzymać pielgrzymów i turystów przybywających do sanktuarium św. Jakuba. Demonstranci zostali otoczenie kilkunastoma samochodami policyjnymi oraz kordonem służb mundurowych. Po zakończeniu ponad godzinnego wiecu tych, którzy domagają się autonomii regionu Galicji, część z jego młodych uczestników rozbiegła się po mieście, powodując utrudnienie w ruchu.

Incydent nie przeszkodził jednak w większym stopniu ostatnim przygotowaniom do przyjazdu Benedykta XVI do Santiago. Papież wyląduje na tamtejszym międzynarodowym lotnisku Lavacolla w sobotę, ok. godz. 11.30 i zostanie powitany na nowym terminalu. Dziś dało się na nim zaobserwować trwające jeszcze ostatnie prace wykończeniowe. Dotyczy to również drogi dojazdowej, na której poprawiano nawierzchnię i ustawiano znaki drogowe.

W samej katedrze trwały próby sprzętu telewizyjnego, za pomocą którego będzie prowadzona transmisja wizyty w światowych stacjach telewizyjnych oraz poprzez stronę internetową pielgrzymki.

Z samego tylko Santiago de Compostela, papieską pielgrzymkę relacjonować będzie prawie tysiąc akredytowanych dziennikarzy, którzy korzystają z centrum prasowego ulokowanego w Palacio de Congresos de Santiago. Kolejnych ponad 1,6 tys. dziennikarzy akredytowało się wyłącznie w Barcelonie, dokąd Benedykt XVI przybędzie w sobotę późnym wieczorem. W sumie wizytę relacjonować będzie ponad 3 tys. dziennikarzy z całego świata. Szacuje się, że dzięki transmisjom telewizyjnym relacje z papieskiej podróży śledzić będzie około 150 milionów widzów.

Więcej o przygotowaniach od papieskiej wizyty w Hiszpanii

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • wierzący polak
    07.11.2010 22:23
    niestety coraz więcej i częściej słyszy sie głosów anty kościelnych, które nawolują wprost do walki z Bogiem, to jest dowód na wypełnianie sie obietnicy fatimskiej, mówiącej o narastającej działalności złego ducha, antychrysta. i oto mamy dowody widzialne na całym wiecie. O! bycie ludzki dokąd podążasz.. gotujesz sobie wieczne zatracenie. chcesz czy nie i tak kiedyś staniesz na sądzie Bożym i co wtedy powiesz? bo usłyszysz zapewne "idźcie precz ode mnie w ogień wieczny". nie straszę ani fanatyzuję, choć większość tak pewnie uzna - nie przejmuję się tym bo wiem że mam rację.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama