Wysłannicy Wspólnoty z Taizé zdobywają Rzym, jego kolejne parafie, przygotowując doroczne spotkanie europejskiej młodzieży. Tym razem odbędzie się ono właśnie w Wiecznym Mieście.
W skład ekipy przygotowawczej wchodzą zarówno bracia, jak i młodzi wolontariusze. Codziennie spotykają się na modlitwie, zazwyczaj w Bazylice św. Jana na Lateranie. Wieczorem animują czuwania modlitewne w różnych parafiach i wspólnotach, które będą gościć uczestników dorocznej pielgrzymki zaufania. W ubiegłą niedzielę byli na przykład u rzymskich metodystów. W ostatnich dniach włączyli się w obchody 50. rocznicy Soboru i inaugurację Roku Wiary.
W Rzymie przebywa też przeor Wspólnoty z Taizé, brat Alois, który jako gość specjalny bierze udział w Synodzie Biskupów. Dzieli się na nim doświadczeniami wspólnoty na polu ewangelizacji pośród młodych.
„Jeśli młodzi ludzie widzą, że między nami panuje prawdziwa komunia i przyjaźń, ich serca się otwierają. Pytają o Chrystusa. W naszych liturgiach jest miejsce na ciszę i adorację. Jeśli w liturgii brak ciszy i adoracji, jeśli wciąż tylko coś się wyjaśnia, młodzi ludzie nie czują się w tym dobrze. Musimy powrócić do istoty wiary, tak istotnych prawd, jak zmartwychwstanie Chrystusa i Trójca, abyśmy mogli głębiej je przeżywać i wyjaśniać je innym. Musimy też modlić się w taki sposób, aby ta modlitwa przemawiała do współczesnego człowieka, a zarazem wyrażała Tradycję Kościoła” – powiedział przeor Wspólnoty z Taizé.
Z tej okazji Leon XIV skierował do mieszkańców pozdrowienia i błogosławieństwo.
Papież do Polaków o rozpoczynającej się w naszym kraju peregrynacji obrazu jasnogórskiego.
"Nie wystarczy wyznawać wiarę, trzeba angażować się na rzecz dobra."
Leon XIV zapewnił Zełenskiego o modlitwie, by ucichł huk oręża.
Włoskie media przytaczają fragmenty wywiadu 70-letniego Johna Prevosta.
Narody, nawet te najmniejsze i najsłabsze muszą być szanowane.